Dodaj do ulubionych

rozejście mięśni brzucha

25.07.05, 13:34
Witam
mam pewne obawy dotyczące wyglądu mojego brzucha, przy napinaniu mięśni
tworzy się miękki garb na środku. czytałam gdzieś że to może oznaczać
rozejście mięśni ale czy po porodzie to wróci do normy? ktoś pisał że to
trzeba operować podobnie jak przepuklinę, trochę mnie to przeraża.
czekam na pocieszające informacje na ten temat
Kasia
Edytor zaawansowany
  • hankem 26.07.05, 10:51
    mam to samo.dziecko urodziłam 3 lata temu i sobie tak żyje z tym garbem
    brzusznym. Byłam po porodzie u trzech chirurgów i powiedzieli mi, ze powinno
    sie to zoperowac ale sie nie spieszy. Więc się nie spieszę i nawet brzuszki
    sobie robie czasami.
    Nie chce tego zbytnio operowac bo niestety bede miała pionowa blizne na
    brzuchua a juz jedna mam pionową nizej po cesarce. Potem to chyba sie poddam
    operacjom plastycznym z takimi bliznami.
  • blacky5 26.07.05, 11:39
    No pięknie!!! Ja taki brzuch też u siebie obserwuję, tylko, że do tej pory
    myślałam, że jest to związane z ciążą (skończyłam 37 tc). Czyżby miał taki
    pozostać? I jeszcze miała mnie czekać następna operacja (oprócz cesarki)? A może
    Pani Doktor coś powie budującego?
  • kwiatkowska.m 26.07.05, 20:31
    Ja tez tak mam. Garb jest spory, moge do niego wlozyc pol dlugosci palca...
  • blacky5 27.07.05, 10:41
    oraz interpretację
  • ankawt 29.07.05, 12:59
    ja też mam coś takiego. Moja córcia ma już 2 lata a nic się nie zmienia. proszę
    o odpowiedź- czy to mi jakoś zagraża? czy konieczna jest operacja?
  • blacky5 01.08.05, 21:23
    (może p. Doktor wreszcie się zlituje)
  • ewaq 03.08.05, 23:45
    hop
    --
    nasz Berbeć
  • katarzynaoles 26.01.17, 23:59
    A proszę bardzo:). Takie miękkie miejsce na brzuchu to może być albo przepuklina pępkowa albo rozejście mięśni brzucha. jedno i drugie zazwyczaj nie przeszkadza przy porodzie. Co do postępowania po urodzeniu dziecka też nie ma jednej recepty. Czasem zmiany cofają się niemal zupełnie, najczęściej nie jest potrzebna interwencja chirurgiczna. Myślę więc, ze póki co nie ma się czym martwić , tylko spokojnie poczekać jak się wszystko rozwinie. Pozdrawiam serdecznie :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.