Dodaj do ulubionych

Jak długo oczyszczanie po porodzie?

21.01.09, 14:48
Pani Kasiu,
poltora tygodnia temu (12.01) urodzilam sn synka :-)
Porod trwal rekordowo krociutko - 10 minut (przyjechalam do szpitala z pelnym
rozwarciem :-)..tak tylko chcialam sie pochwalic :-)
Moje pytanie: jak dlugo organizm moze sie oczyszczac i czy mozliwe jest
natezenie wydzieliny, jesli moge sie tak wyrazic?
Na poczatku odchodow mialam sporo, ale sukcesywnie zmniejszaly sie i po
tygodniu byl tylko bezowy sluz, zaczelam zatem nosic cienkie wkladki. Dzis
jednak pojawila sie znowu zywa krew, ktorej towarzysza lekkie bole podbrzusza.
Czy to normalne, ze ta krew powrocila?
Bardzo dziekuje za odpowiedz.

--
ADAŚ
WOJTUŚ
Edytor zaawansowany
  • katarzynaoles 21.01.09, 15:28
    Przede wszystkim gratuluję porodu i udanego synka! Myślę, że poród
    to pewnie musiał trwać dłużej, niż te 10 minut, które spędziła Pani
    w szpitalu :). A teraz ad rem: właściwie nic dziwnego, że ma Pani
    jeszcze odchody połogowe- tak może być przez dobrych kilka tygodni.
    Uwagi wymaga to, że zaczęła Pani krwawić żywą krwią i to w miejsce
    śluzowatych odchodów. Czy to krwawienie było poprzedzone jakimś
    dużym wysiłkiem? Albo ma Pani infekcję? Jeśli po kilku godzinach
    krwawienie będzie się utrzymywało lub zwiększało, albo pojawią się
    skrzepy czy ból brzucha lub temperatura - to z pewnością wymaga Pani
    szybkiej konsultacji. Jesli nie - to można spokojnie poobserować, co
    będzie się działo dalej, a w razie jaikchkolwiek wątpliwości udać
    się do lekarza. Pozdrawiam serdecznie :)
  • zonkaasia 21.01.09, 22:47
    Ja krwawiłam żywą krwią 11 tygodni, z tym ze 3 pierwsze bardzo a później trochę
    mniej ale ogólnie dużo, byłam bardzo osłabiona i miałam anemie do tego.
    --
    Asia - mama Kacperka - wcześniaczka - o2.o8.2oo6r, 2645g, 35 tyg, 3 punkty
    Aniołek - 27.o1.2oo8r.
    Czekamy na córeczkę Wikusie ! - Luty 2009
  • bonnie75 22.01.09, 12:56
    Hm...wlasciwie to nie jest taka krew jak przy miesiaczce, lecz ciagnacy sie sluz
    podbarwiony krwia (wczoraj byla dosc jasna, dzis juz przybrala kolor
    ciemniejszy, brazowawy). Teperatury nie mialam i nie mam, bole brzucha, wczoraj
    delikatne, dzis wcale. I jedyne, co mnie zaniepokoilo to wlasnie fakt, ze
    odchody juz prawie ustaly i byly niemal bez domieszki krwi, a tu znowu sie
    pojawily czerwone.
    No coz...poki co obserwuje :-)
    Dziekuje jeszcze raz i przepraszam za takie wnikliwe opisy :-)
    --
    ADAŚ
    WOJTUŚ

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka