Dodaj do ulubionych

Extraobozy 2019

12.08.19, 11:27
TRAGEDIA trzeba się prosić o własne pieniądze
Obóz odwołany przez organizatora telefon głuchy jedyne info to mamy 14 dni na zwrot kasy obsługa pod nr 736 767 756 tragiczna odrzucanie połączenia brak jakichkolwiek informacji nr tel 736 767 756 ciągle zajęty od rana do wieczora na pewno tak ustawiony ŻENUJĄCA OBSŁUGA pan podpisał pan czeka NIE POLECAM
Edytor zaawansowany
  • tymczasowygosc 19.08.19, 16:44
    Witam, chciałam poruszyć kilka kwestii dotyczących ExtraObozy.
    Po pierwsze należy wyraźnie rozgraniczyć o jakiej grupie wiekowej mówimy. Nie dziwie się wszystkim tym wpisom obozowiczów, zachwyconych pobytem i wychwalających kadrę. Zastanówmy się: kto z nas mając 14-16 lat i mogąc robić co tylko nam się podoba bez nadzoru „starych” narzekałby na brak odpowiedniego dozoru czy niezrealizowanie planu?
    Ja osobiście chciałabym się wypowiedzieć w imieniu dziesięcioletniego chłopca, który na swoich pierwszych koloniach spotkał się z brakiem wsparcia ze strony wychowawcy; brakiem informacji o nadchodzących zajęciach; dla którego nie wykazano nawet zrozumienia za brak znajomości zasad kolonijnych, a których dziecku na miejscu nie przedstawiono.
    Zanim syn wyjechał opowiedziałam mu jakie będą zajęcia/atrakcje (zgodnie z opisem na stonie ExtraObozy) – był bardziej niż zachwycony! Tymczasem już od pierwszego dnia czuł co raz większy zawód, a ja razem z nim. Wspominał, że nie jest jedynym dzieckiem, które się na koloniach realnie nudzi. Przykre.
    W rozmowie telefonicznej z ExtraObozy dowiedziałam się, że plan realizowany jest w 100% - przecież byli nad morzem, widzieli statki, Muzeum Bursztynu i wydmy, przecież była dyskoteka. Szkoda, że zajęcia odbywały się tylko w pierwszej (przed obiadem) lub drugiej połowie dnia (po odbiedzie), a pozostałą część dnia dzieci pozostawiane były sobie same. I jak wspomniałam na wstępie o ile dla nastolatków na obozie jest to wymarzona sytuacja, tak dla młodszych dzieci już nie.
    Pierwszy raz spotkałam się z sytuacją, gdzie dziecko będące na „wymarzonych koloniach” (jak to często w komentarzach o ExtraObozy się pojawia) dzwoni codziennie do mamy i mówi, że jest nudno.
    Serio? Nudno? Na koloniach? - początku podchodziłam do tego z rezerwą. Jednak osoba, która była tam dwukrotnie odwiedzić mojego syna potwierdziła, że teren ośrodka usiany jest maluchami błąkającymi się bez celu: tu dziewczynka na balkonie smętnie patrzy na niebo z bródka opartą o rączki, tam chłopiec bucikiem odgarnia ziemię stojąc przy drzewku…
    Zadzwoniłam do ExtraObozy by zwyczajnie po ludzku podzielić się przemyśleniami, może na przyszłość kadra zwróci uwagę...
    Niestety, za wszelką cenę chciano ode mnie usłyszeć nazwiska dzieci, które narzekają na nudę, a wobec siebie usłyszałam zarzut o „braku merytorycznego zgłoszenia”, no bo „co to znaczy, że dzieci się nudzą?”
    Dołączam się także do wszystkich tych wpisów dotyczących odwoływania kolonii, przejazdów, problemów z kontaktem z ExtarObozy, niewystarczającego czasu na informację o zmianie miejsca wyjazdu/przyjazdu, brak dokładnego opisu trasy (na miejscu się dowiedziałam, ze z Warszawy dzieci jada do Gdyni, następnie kolejnym pociągiem do Lęborka i dopiero później autokarem do ośrodka) itd… itp… stresu związanego z tym wszystkim doświadczyłam. Całe szczęście mój młody się tam „tylko” wynudził.
    Drogie ExtraObozy – rozumiem, że jesteście najtańsza opcją kolonijną, a dla wielu dzieci – jedyną. Nie bądźcie jednak przy tym najgorszą z opcji, jaką „starzy” mogli wybrać na wyjazd kolonijny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka