Pamiętacie końcówkę filmu "Katyń"? Podczas rozstrzeliwania polskich oficerów
ten lotnik akurat wypowiadał słowa modlitwy "Ojcze Nasz": '...I odpuść nam
nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom...' Warto by się nad tym
zastanowić, jeśli my-Polacy uważamy się za katolicki naród.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.