Panie Maranda,może by tak Urząd Miasta i podległe mu spólki
pomyślały o tym, na ile strat naraziły urząd, a co za tym idzie-
społeczeństwo, złe porady, czy nawet reprezentacje osób zwących się
prawnikami. Przecież to wstyd,żeby pan tłumaczył,że umowę z Raczkiem
podpisywał Maras i jest ona nieprecyzyjna.A od czego byliście
wcześniej,żeby tego przez tyle lat nie zauważyć. To już jest jakaś
paranoja. Wy nie znacie podstaw organizacji, nie macie pojęcia,że
ludzie już dawno przestali być naiwni.Z bardzo przyzwoitego
człowieka,jakim jest pan Raczek chcieliście zrobić wariata, ale
okazało się,że jego psychika jest zdrowsza,bo ma wiedzę,której
wam,niestety brakuje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.