Po "odzyskaniu" 30 tyś. p. R. Raczek (przyjechał Volkswagen'em kupionym za poprzednie odszkodowania) złożył pozew o odszkodowanie na kwotę 274 tysięcy.
Tym razem planuje udać się po kolejne wygrane odszkodowanie do Sz. P. Nabrdalika - motolotnią lub helikopterem po uprzednim "locie nad ......... gniazdem" - tym pomiędzy fontannami i "pomniczkami".....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.