Też byłbym ciekaw ile "kasy" poszło na odszkodowania, zadośćuczynienia, opłaty sądowe i koszty procesowe, odsetki, rekompensaty, kary, nałożone kary umowne, opłaty kancelarii prawniczych (nie licząc tysięcy godzin innych urzędników spędzonych dla sporządzenia potrzebnych materiałów procesowych !!!) w różnych sprawach, w których U M i podległe spółki komunalne były stroną postępowania.
Przypuszczam, że za takie kwoty można opłacić niejedną inwestycję.
Ale kto zdecydowałby się pogrążać sam siebie ??? Apelowanie do sumień jest bezzsensowne, bo to najpierw trzeba posiadać takowe "dziwadło".
O ! Ludzka naiwności, nasze niedoczekanie. Kolejny CUD (rzetelny raport o takich wydatkach) w tym mieście - to jedynie mrzonka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.