Wychodzi na to,że wszyscy dobrze wykształceni częstochowianie muszą
wyjść na przeciw propozycjom,jakie miasto będzie miało do
zaoferowania, oczywiście w ramach ofert pracy dla tych ,którzy
dotychczas jej nie mają.I tak dla wszystkich absolwentów
Politechniki Częstochowskiej,Akademii Długosza,Wyższej Szkoły
Zarządzania, Akademii Polonijnej ,zorganizuje się kurs obsługi kasy
fiskalnej, jak miło i grzecznie obsłużyć klientów itd. Nasuwa się
jedno pytanie: po co się uczyć, w takim mieście jak
Częstochowa,skoro i tak jedyną pracę,jaką możesz tu dostać,to
sprzedawca. I to też trzeba czekać,aż wybudują market.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.