Dlaczego inwestor musi być od razu tajemniczy? Czy my, mieszkańcy
nie możemy się dowiedzieć, a może inaczej: czy urzędnicy miejscy nie
piwinni się konsultować z mieszkańcami poprzez przedstawienie swoich
planów na radzie miasta? Byłoby to dobrze odebrane i,że tak
powiem ,za przyzwoleniem. Jeżeli natomiast miasto chce tylko
wszystko utajniac, to oznacza tylko,że absolutnie nie liczy się z
opinią społeczeństwa, że i tak zrobi, co będzie chciało.Ktoś tu
bardzo trafnie ocenił,że miasto ubożeje. Ubożeje i będzie
ubożało,jeżeli nie będzie inwestora,który pozwoli zbudować tu
przemysł i da możliwości wykazania się wiedzą,jaką zyskał po
ukończeniu naszych uczelni.Pan prezydent jest przecież absolwentem
naszej Politechniki,czyżby sądził,że ta młodzież nadaje się tylko do
sprzedawania towarów obcych firm? A mówią,że każdy sądzi według
siebie...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.