> najlepsze w IKEI są hot-dogi;)
>
> taka mała dygresja - moja koleżanka pracuje na kierowniczym stanowisku we
> Wrocławiu, i każą jej mówić, że pracuje w IKEA a nie w IKEI. zbyt dużo wyrazów
> przeszczepiamy do Polski i tworzymy neologizmy. podobnie jest z REALEM. dlaczeg
> o
> mówimy, że idziemy na zakupy do REALA a nie do REALU? czy w Madrycie grają
> piłkarze REALA Madryt, czy REALU Madryt?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.