U nas zawsze jest coś tajemniczego w rządach naszych rządców. Po co nowe zakłady pracy, inwestycje na dużą skalę kiedy można grzecznie czekać aż kasa odpłynie nam z miasta. Te kilka miejsc pracy to kropla w morzu potrzeb. Nasza wyedukowana młodzież woli szukać miejsc pracy w Warszawie tam są przecież firmy. A my w naszym mieście będziemy żyć tylko nadzieją że PAN PREZYDENT czasem pomyśli o częstochowianach w kategorii rodzic-dziecko. Rodzicom zależy by ich dzieci miały godne życie, a nie wszyscy chcą pracować na kasie fiskalnej.... Miasto mogło być województwem ale ktoś to przespał - więc niech miasto spyta się ludzi co im potrzeba
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.