Re: a kiedy jakiś inwestor nie market?
Autor:
Gość: antykrecik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.11.09, 22:13
Kreciku radzę, abyś udał się po nauki. Wystarczy podstawowy kurs
ekonomii na poziomie szkoły średniej i może trochę makroekonomii.
Myślę, że na otwarcie oczu (a może mózgu przydałby się krótki kurs
na temat bazy ekonomicznej miasta). Wtedy będziesz wiedział to, co
intuicyjnie wyczuwają nawet niektóre zwierzęta. Handel był podstwa
każdej gospodarki, a miasta tworzyły sie i rozwijały dzięki tej
gałęzi gospodarki. Jedyny epizod w historii, gdy rozwijały się
dzięki przemysłowi to wiek XIX i część XX (ale tylko w tzw.
demoludach).
Obecnie najbardziej rozwinięte społeczeństwa, a szczególnie
najbardziej nowoczesne miasta mają zatrudnienie w tzw. III sektorze
(usługi i handel) na poziomie 80-85%, a w przemyśle tylko 20-15%.
Częstochowa nadal ma przestarzeły model gopodarki, bo w przemyśle i
produkcji pracuje ponad 50% (o wiele za dużo).
Cieszyć zatem wypada, że powstanie w Częstochowie IKEA. Korzyści są
wielorakie:
a) podatek od nieruchomości rocznie to pewnie 5 mln (przecież
powierzchnia zabudowana tego centrum ma zajmować ponad 12 hektarów)
b) nowe miejsca pracy (pewnie około 3000) i nie tylko jako
sprzedawców - przecież w takich sklepach są właściciele (duża kasa -
i podatek z PIT do miasta), kierownicy sklepów (duża kasa jw.),
różnego rodzaju menadżerowie itp.
c) do miasta napłynie kasa z całego regionu (od Olesna po Kielce i
od Zawiercia po Piotrków) - zasili to zatrudnionych w centrum i
pośrednio kasę miasta (podatek PIT)
d) cała masa klientów, którzy jadą od morza do Tatr i z powrotem,
czyli kasa z połowy Polski do miasta Częstochowy i jej mieszkańców.
e) dodatkowa korzyść, że nie zasili to kasy klasztoru, a kasę miasta.
I tu jest mądrość Prezydenta i jego pracowników. Nie da się tym
faktom zaprzeczyć ani zdeprecjonować (trudne słowo). Organizatorzy
referendum nie wiem jakby się starali, to i tak prawda wychodzi na
jaw. Dlatego nie idę na referendum, bo widze efekty pracy Prazydenta.