Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Śląskie   Częstochowa   Częstochowa   Re: a kiedy jakiś i...

Re: a kiedy jakiś inwestor nie market?

Autor: krecik_dewastator 02.11.09, 23:01
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Gość portalu: antykrecik napisał(a):

> Obecnie najbardziej rozwinięte społeczeństwa, a szczególnie
> najbardziej nowoczesne miasta mają zatrudnienie w tzw. III sektorze
> (usługi i handel) na poziomie 80-85%, a w przemyśle tylko 20-15%.
> Częstochowa nadal ma przestarzeły model gopodarki, bo w przemyśle i
> produkcji pracuje ponad 50% (o wiele za dużo).

Ale zeby bylo za co konsumowac uslugi, trzeba miec pieniadze w rekach ludu. Jezeli pieniedzy brak to i nie ma zapotrzebowania na uslugi. Zapotrzebowanie na nie rosnie wraz z zamoznoscia spoleczenstwa ktore ma je konsumowac. Moze by tak zarobic te pieniadze w przemysle?

> Cieszyć zatem wypada, że powstanie w Częstochowie IKEA. Korzyści są
> wielorakie:
> a) podatek od nieruchomości rocznie to pewnie 5 mln (przecież
> powierzchnia zabudowana tego centrum ma zajmować ponad 12 hektarów)

Zaklad przemyslowy rowniez zajmie spora powierzchnie. Na tym polu pojedynek Ikea:przemysl daje remis

> b) nowe miejsca pracy (pewnie około 3000) i nie tylko jako
> sprzedawców - przecież w takich sklepach są właściciele (duża kasa -
> i podatek z PIT do miasta), kierownicy sklepów (duża kasa jw.),
> różnego rodzaju menadżerowie itp.

Ilu jest w sklepie kierownikow a ilu inzynierow zatrudnia sie w sporym zakladzie przemyslowym. Niby srednia zarobkow moze wyjsc taka sama i dla centrum handlowego i dla fabryki. Ta sama srednia mozna uzyskac przy jednej wartosci bardzo wykraczajacej poza reszte wartosci w probie, jak i przez przez wieksza ilosc wartosci tylko nieco wykraczajacych poza dominujace ilosciowo niskie wartosci. Osobiscie wole zeby stu inzynierow zarabialo po pare tysiecy na glowe niz ma byc jeden wielki pan dyrektor marketu i setki maluczkich sprzedawcow ktorzy licza grosze w portfelu byle do pierwszego dociagnac.

> c) do miasta napłynie kasa z całego regionu (od Olesna po Kielce i
> od Zawiercia po Piotrków) - zasili to zatrudnionych w centrum i
> pośrednio kasę miasta (podatek PIT)

Jezeli zysk wykaze warszawska centrala firmy to co Czestochowa z tego bedzie miala? :)

> d) cała masa klientów, którzy jadą od morza do Tatr i z powrotem,
> czyli kasa z połowy Polski do miasta Częstochowy i jej mieszkańców.

Jadac na wakacje kupia sobie mebelki i komplet talerzy, a poprawia kompletem poscieli i poduszka bo byla promocja. Juz to widze. Zwlaszcza ze maja podobne sklepy blizej domu.

> e) dodatkowa korzyść, że nie zasili to kasy klasztoru, a kasę miasta.

Co ma piernik do wiatraka? Nie widze zwiazku.

> I tu jest mądrość Prezydenta i jego pracowników. Nie da się tym
> faktom zaprzeczyć ani zdeprecjonować (trudne słowo). Organizatorzy
> referendum nie wiem jakby się starali, to i tak prawda wychodzi na
> jaw. Dlatego nie idę na referendum, bo widze efekty pracy Prazydenta.

A co ma do tego referendum? Tu chodzi o rozsadne gospodarowanie, nie o referendum, choc news o inwestycji faktycznie pojawia sie blisko terminu referendum, trudno sie z Toba nie zgodzic.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.