Wygląda na to, że komisarz faktycznie czyni wstręty i przez analogię odniósł
takie działanie także do przewodniczącego RM w Blachowni. Ciekawe jak się
zachowują te wstręty i czy szybko się rozmnażają?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.