To jakaś paranoja. Nie dość że dogodne połączenia z Warszawą można policzyć na
palca jednej ręki to cena jest z kosmosu. Kurs obsługiwany przez PKS Nysa
kosztuje niewiele ponad 30 złotych. A z PKS-ów Warszawski jest najdroższy.
Nie ma to jak wyciągać emerytom pieniądze z kieszenie.
Swoją drogą dziwne iż tyle samo kosztuje PKS Warszawa na trasie Okęcie D.A.
Częstochowa. A przecież nie ma przewodnika.
--
***Kościół***
Organizacja religijna, która jest dobrze zintegrowana ze społeczeństwem i
utrzymuje, że jest jedyną słuszną drogą do prawdy.
#GumowaKaczka#