co taki warszawiak moze zobaczyć idąc w dól z jasnej góry alejami.
Niedosć że aleje to dluga ulica to nadodatek nie ma tam nic
ciekawego. Po 20 minutach dochodzi sie palcu biegańskiego gdzie
warszawiacy moga podziwiać latarnie. Dalej idąc natrafią na jakieś
budki CCC i rosman, a i jeszcze wystawione drewniane skrzynki z na
wpół zgniłymi jabłkami koło Levisa. Potem to juz tylko merkury...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.