W audycji radiowej (-chyba pt."Minął tydzień" w niedzielę) usłyszałem jak to
pracownik ds. rekrutacji informuje w rozmowie z redaktorką "zachwala" swoją
ofertę na stanowisko pracownika ds. sprzedaży :) Zrobił to tak uczciwie, że aż
bolało, nie ma wielu zgłoszeń, albowiem praca jest trudna, godziny pracy
niedogodne a płace nieatrakcyjne :) Sami odwiedzający wprost wypowiadali się, że
targi pracy raczej są targami reklamy a nie targami, gdzie można zapoznać się z
konkretną ofertą zatrudnienia. Jeśli firma po bogatym wstępie promocyjnym
informuje, że ma jedno stanowisko pracy i z tym jednym stanowiskiem stawia się
na targach, to faktycznie ma sens ich organizowanie.
Myślę, że sens robienia targów jest i to ogromny ... ale dopracowania wymaga
jego organizacja od reklamy poprzez wybór konkretnych wystawców pod kątem
atrakcyjności oferty ... choć z pustego i ....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.