Cały myk polega na tym,żeby słowo "Katowice" nabrało pejoratywnego znaczenia.
Nie tyle "komisarz" ma budzić postrach w oczach odbiorców tego przesłania , co
miejsce pochodzenia zarządu komisarycznego.
Ot tak po raz kolejny: " jest super,super Wspólnota,extra mamy prezydenta "
tylko znowu Katowice mają troszeczkę porządku zrobić w kurniku podjasnogórskim.
Tylko nie tym razem.
Ośmiesza się,nie znając ustaw,które są stosowane w tym trybie.Temu panu już
podziękujemy.
Będąc rzecznikiem spółki miejskiej i przy okazji WS,warto jednak czasem zajrzeć
do ustaw a przy okazji, także do kardynalnych pojęć z zakresu wiedzy o kształcie
demokratycznego państwa i reguł w nich obowiązujących.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.