ja
Twoja wypowiedź jest conajmniej niemerytoryczna. O ekologicznym aspekcie sprawy
traktuje zaledwie jedno zdanie z całego tekstu. Czyżby coś Cię drażniło w
ekologii? Lubisz, jak Ci leci czarny, zawiesisty dym z rury Twojej rdzawej
obklejonej numerami beemki?
I z czym rzekomo - jak to byłeś uprzejmy określić - "przeginam"?
A kiedy zwracasz się do mnie per "Ty", to bądź uprzejmy chociażby w przybliżeniu
określić swoją tożsamość - z impotentami społecznymi nie zwykłem konwersować.
--
Częstochowski Serwis Komunikacyjny CKMKM