Brak wiekszej ilosci polaczen z Krakowem jest wiecej niz
niezrozumialy.
Czy jezeli dobrze zrozumialem z tekstu,linie do wroclawia nazywa sie
wiedenska?
Czyba nastapil jakis blad w tekscie.Bo przeciez wszyscy wiedza ze
kolej tzw.wiedenska prowadzi do Katowic i dalejna poludnie do
granicy z Czechami.
I jeszcze dwie sprawy.Zaprawde bardzo polskie jest to,ze dwie firmy
nie moga sie dogadac ze soba,i nie oddziela wiekszym dystansem
czasowym polaczen w jednym kierunku(z W-wy do Czestochowy).15 minut
odstepu,na pewno nie sluzy pasazerom.
Takze czas podrozy do stolicy nie jest niczym rewelacyjnym.
Skoro mozna dojechac do Katowic w rekordowym czasie 1.10min.,to
dlaczego nie mozna skrocic podrozy do Warszawy.
Chocby o pol godziny.Na pewno zwiekszylo by to na tym
polaczeniu,oblozenie dodatkowymi pasazerami.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.