Nowy Market. Tym razem z meblami. Dobrze, nie trzeba będzie jeździć do Katowic po wersalkę a kilka tysięcy osób znajdzie pracę na kasach, w magazynie, rozkładając towar, sprzątając no i w ochronie. Dobra wieść. Market dołoży się do budowy drogi co pozwoli nic na nią nie wydawać. Można by zapytać a kiedy zawita inwestor chętny coś produkować albo przynajmniej podwykonywać? Nie zrozumcie mnie źle fajnie, że IKEA będzie, tak jak fajnie że na osiedlu mam nowy warzywniak. Więcej konkurencji, wybór, nizsze ceny i kilka osób ma pracę. Cudownie. Tylko uswiadomcie sobie, że to nie zatrzyma młodych i nie wyposaży miasta w chcociaż cienką warstwę inteligencji pracującej (inzynierowie, menadżerowie, finansiści) bo do marketu raczej nie pójdą po pracę. Nie tędy droga. A propo's drogi owej - mozna by kaskę od inwestora dołozyć do kasy miejskiej i cały planowany odcinek drogi zrobić dwujezdniowy zamiast pie... się kolejne lata z syfiastą prowizorą i za lat kolejnych wiele w końcu skończyć z tym co się rozgrzebie dziś. Ale tak nie będzie bo po co może jaki pomnik za to się machnie albo plac umartwiania jaki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.