Odezwali się chyba "pracodawcy" mający dla ludzi pracę - tylko pracę. Wynagrodzeniem mozna nazwać tylko takie uposażenie, które daje możliwość utrzymania rodziny przy cenach występujacych na danym terenie. Nie lepiej być bezrobotnym, tylko lepiej doprowadzić do upadku takich firm nie pracujac w nich i zająć ich miejsce na rynku bez niepotrzebnego pośrednika, który nie daje pracy, tylką ją odsprzedaje z zyskiem. Pracę daję popyt, czyli klient a nie tzw. pracodawca.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.