Ludzie donoszą na bliźnich z zawiści. Pracując jako terapeuta z donosicielami,
spotkałem się kiedyś ze skrajnym przypadkiem, kiedy to łysy mężczyzna
zadenuncjował do MO (dla nieznających tych straszliwych czasów wyjaśniam, że
skrót czyta się: Milicji Obywatelskiej) swego przyjaciela /z którym nota bene
siedział w jednej ławce na religii/ gdyż zazdrościł mu bujnej czupryny. Tego
owłosionego wsadzono do paki i ogolono na łyso.
Straszne, do czego może doprowadzić zawiść.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.