ja też mogę powiedzieć że Częstochowa jest moim miastem, ale to czego jej
najbardziej życzę to nie zmiany prezydenta, a zmiany mentalności ludzi. Dopiero
na studiach, po wyjeździe z tego miasta poznałem że ludzie nie są wcale tacy
zakłamani, egoistyczni i myślący tylko o tym co ma sąsiad w garażu. Urodziłem
się tam i żyłem przez 20 lat ale jakoś sentymentu do tego miasta nie mam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.