> Jeśli odbędą się te " za pół roku " wybory to listopadowych już
nie będzie, prezydenta wybierzemy wcześniej!
Nieprawda. Wtedy w przyszłym roku będą wybory dwa razy: wiosną i w
listopadzie. Chyba epszym rozwiązaniem byłoby, gdyby Rada Miasta
zdecydowała o przedłużeniu kadencji komisarza (powołanego przez
premiera na 90 dni) do końca kadencji, czyli listopadowych wyborów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.