Nie wiemy czy dom darowany, czy nie ale Krzysztof Ponchała dyrektor popularnego
Traugutta, człowiek Wspólnoty stał się posiadaczem domu na Lisińcu, który
należał do szkoły numer 13. Mieszkając w innym miejscu państwo Ponchała stali
się posiadaczami domu z zasobów komunalnych.
Jaki na to wpływ miało, że Pan Ponchała był kandydatem Wspólnoty Pana Wrony w
jednych z wyborów samorządowych? Na jakich warunkach ten człowiek otrzymał
własność komunalną, której obecnie nawet nie wykazuje w oświadczeniach
majątkowych, ponieważ ma rozdzielność majątkową z żoną?
Dlaczego znajomi dostają domy? Czy prokuratura nie może się tym zająć?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.