jak czytam czasem Wasze posty, to mi się "nóż otwiera". Że kobieta
prowadziła?!. Matko, nie jestem kierowcą rajdowym, staram się
uważać, biorąc pod uwagę możliwości mojego auta podczas jazdy i moje
zdolności. Zdarzyło mi się nie uważać jak trzeba i moja świadomość
popełniła błąd, ale jak widzę na drodze, to Wy faceci uważacie, że
macie karte blanche na wszystko!! Uwielbiam jeździć samochodem jako
kierowca i przycisnąć pedał gazu! Przyciskam często, choć staram się
pamiętać w jakiej jestem sytuacji i jakim samochodem się
przemieszczam. I uwielbiam patrzeć, jak faceci nie mogą "strawić",
że ich wyprzedzam, czy to tym trochę lepszym, czy gorszym autem. Oj,
wam się jeszcze do tyłków nie nalało. Nie jestem feministką, żeby
była jasność. Buon viaggio.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.