ateistom zazwyczaj bardzo śmierdzi z ust - zalewa ich kwas solny w żołądku - ze
złości, że po śmierci rozsypią się w proch, a chrześcijanie będą ucztować w
niebie z aniołami i wszystkimi świętymi. kupcie sobie w aptece cynk do ssania -
pomoże na nieświeży oddech i pamperscy -przydadzą się wam jak nawalicie w gacie
w momencie kiedy przyjdzie umierać pa.pa.pa
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.