Prezydent Wrona pracował na ten wynik przez wiele lat. Dla mnie punktem
zwrotnym były wyniki sondaży prezydentów miast sprzed roku bodajże, kiedy to
Pan Wrona wylądował na przedostatnim miejscu, ale nie widział w tym żadnego
problemu. Zadowolony z siebie powiedział ze to grupa nieudaczników życiowych w
sondażu się trafiła a jak przychodzi do głosowania to on i tak wygrywa. Jak
przegrał sromotnie to mówi, że wszyscy co zostali w domu to jego zwolennicy.
Brak klasy i żenada.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.