Pan Wrona zapomniał że uczestnictwo w wyborach i referendach to podstawa
demokracji. Zniechęcając swoich zwolenników zaprzeczył temu czemu zawdzięczał
swoją pozycję. Czysta kalkulacja wzięła górę nad odpowiedzialnością. Jestem
teraz 2 razy bardzie przeciwny Panu Wronie w życiu publicznym.
PS. Ciekawe czy ktoś jest w stanie zbadać jaką szkodę uczyniono nawołując
ludzi do pozostania w domach.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.