Samotne ,smutne,bez towarzystwa ludzi chcacych pogadac,zapytac sie.
Urodzone z wada,leczone zaraz po urodzeniu.
Pomysl Tadeusza Wrony i jego urzednikow by
informowac "turystow",patrz patnikow przybylych do Czestochowy gdzie
jest J.G i "inne atrakcje" miasta,patrz okolice J.G.
Ciezkie pieniadze wyrzucone w bloto,ktorych nikt nie zauwaza.
Pomysl na Czestochowe spowodowal bunt na pokladzie,i tylko pamiatka
pozostala po pechowym kapitanie.
A tak na marginesie.
Jakie wplywy uzyskalo miasto z tak szumnie propagowanej i
reklamowanej akcji-"Podroz dookola Czestochowy za 50zl.Melexem,i na
dodatek z tlumaczem"
Co sie dzieje z tymi Melexami?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.