Dlaczego nie!
Autor: Gość: jasiu...
IP: *.dip.t-dialin.net
22.11.09, 10:26
Powód jest prosty. Forum to zbiór osobowości, ludzi o różnych, czasem krańcowo
różnych poglądach. Jest to zbiór ludzi, którzy myślą czasem w niekonwencjonalny
sposób i w ten sposób odnoszą się do wielu opisywanych tu spraw.
Na forum nie ma anonimowości. Każdy ma świadomość, że bez problemów można go po
numerze IP namierzyć. Z drugiej strony wszyscy jesteśmy tutaj równi. Nie ma
starszych i młodszych, nie ma lepiej, czy gorzej wykształconych, bardziej, czy
mniej wyposażonych w życiowe doświadczenie.
Na forum każdy ma jednakowe prawo do prezentowania swojej wypowiedzi i każda
wypowiedź jest jednakowo poważnie traktowana, jako temat do dyskusji.
Jestem przekonany, że skoro ktoś społeczność forum chce widzieć w realu, to ma w
tym jakiś swój cel. Mogę się o czapkę gruszek założyć, że celem tym będzie
wykorzystanie tej społeczności do własnych celów. W jakim innym celu ktokolwiek
takie spotkanie chciałby organizować? Myślę, że takim celem, do jakiego
organizator spotkania zmierza jest poznanie opinii osób, jeszcze przed
zaprezentowaniem ich na forum, właśnie na takich spotkaniach forumowiczów.
Po co dyskutować publicznie, po co wypisywać swoje sądy, jak można w gronie
kilkunastu - kilkudziesięciu osób, spokojnie, pogadać, wylać z siebie żółć i
zapomnieć o temacie. To bardzo wygodne, stworzyć sobie "za darmo" grupę, którą
określa się czasem jako "burza mózgów", podporządkować sobie to środowisko,
wykorzystać, w pierwszej kolejności uwagi tych osób. To bardzo wygodne, choć z
drugiej strony ta przebiegłość ma swoje granice. Nadal będą osoby, które nie
będą chciały uczestniczyć w "zorganizowanej grupie forum", nadal będą osoby,
które do tej grupy nie będą mogły dołączyć.
Właśnie dlatego uważam, że jeśli ktoś potrzebuje rzeczywiście stworzenia pewnej
grupy, w której będzie szukał poparcia, to niech na takie spotkania się pisze.
Przykład kilku osób, które na forum zaczęły swoją, obecnie już jawną karierę,
jednych pociągnie, innych odstraszy. Ja myślę, że każdy ma swoje oczekiwania.
Niestety, przykłady (pan radny) pokazują, jak dużo można zyskać i stracić,
wychylając się z forum. Może właśnie dlatego ja wolę pozostać tu, skąd piszę.
Właśnie dlatego, że nie chcę się sprzedać odpowiadam - nie liczcie na mnie, za
duże ryzyko. Poczekam, zobaczę co się z tego rozwinie. Myślę, że nawet jeśli coś
stracę, to z drugiej strony nadal coś będę miał. Dlatego nie!