Re: Internauci zaszkodzili Galerii Jurajskiej?
Autor:
Gość: Kris
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.11.09, 21:10
Ręce mi opadają, jak się przegląda to forum na temat GJ. Widać,jaką nowością
jest galeria w Częstochowie, mieście gdzie niewiele jest atrakcji. Mieście,
które kiedyś dawno temu było miastem wojewódzkim a dziś jest TYLKO malutką, nic
nie znaczącą odnogą śląska. Mieście,w którym bieda mieszka się z bogactwem tylko
że w przeciwieństwie do większych miast dobrze zarabiają tylko prywaciarze bo
nic innego znaczącego nie ma (TRW?, to chyba nie to). Zbudowali nam galerie, ale
co tam. Korytarze za wąskie, ściany się sypią, nikt nic nie kupuje bo jest
drogo, ja pierd.... ludzie
Ja mam to szczęście, że od 5 lat mieszkam w Warszawie, i mogę spojrzeć na to
wszystko z dystansu. I człowiekowi się płakać chce i tyle. Na zakończenie dodam,
że czasami marzy mi się jakaś wygrana w totka i otwarcie firmy w czewie, takiej
dużej na 2000 osób, z dobrą płacą dla ludzi, tak żeby coś się ruszyło. Wiem,
jestem nieudacznikiem i tylko piszę na necie. Do tego miasta przyjeżdżam raz na
miesiąc do rodziny, tylko to mnie tu jeszcze przyciąga. Raz na rok lubię się
przejechać po miejscach gdzie się wychowałem. I koniec, w niedzielę z radością
wyjeżdżam, do naprawdę innego świata. Czyli myślę miast typu Wawa, Kraków,
Wrocław, Katowice. Zmiana prezydenta nic nie pomoże, potrzebna jest zmiana
mentalności ludzi a to inny temat. Na koniec, nie czuję się lepszy, ale u mnie w
pracy 80% osób to ludzie napływowi, tacy którzy są zdani na siebie, bez rodziny
itd., może dlatego to wszystko wygląda inaczej, nie wiem. Może to info że trzeba
walczyć o swoje a nie tkwić w miejscu. Bo uważam, obym się mylił ale w Czewie
już nic się nie zmieni, nawet jak będzie lepiej to i tak będzie 30 lat za
większymi miastami. One też przecież nie stoją w miejscu.