Częstochowska prokuratura zajmie się plotkami o Galerii Jurajskiej. Jej właściciel twierdzi, że czarny PR internautów i konkurencji odebrał im klientów
Niektórym się wydaje, że są sprytni jak wypaskudzonej plotce nadają formę
pytania np. "Czy to prawda, że stropy pękają?"
Dziwne tylko, że wielu internautów daje się łapać na takie zabiegu.
I to naprawdę nie ma żadnego znaczenia czy Galeria wykonuje swój biznes plan czy
nie. Istotne powinna być odpowiedzialność za SŁOWA, które padają. Jak
zainteresowani wytrzymałością stropów w Galerii mają słuszne powody do
niepokoju, niech to udowodnią w Sądzie a nie kryją się za WOLNOŚCIĄ SŁOWA.
To kwintesencja odwagi cywilnej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.