Małomiasteczkowa sensacja
Autor:
Gość: czosnek
IP: *.116.81.93.tvksmp.pl
21.11.09, 13:25
I macie właśnie przykład standardowej "miejskiej legendy". Małomiasteczkowy motłoch rajcuje się każdą plotką niezaleznie od tego jak bardzo jest ona absurdalna.
Sytuacja ta, dowodzi również jak bardzo zrytą psychę ma społeczność tego miasta. Najpierw chcieli galerii - no to zbudowali. Ale nie chodzą, bo podobno ściany się walą, a do tego komuś w kinie na łeb zleciał kaseton sufitowy (sam słyszałem tę bzdurę).
Dowodzi to, drodzy częstochowianie, że nie zasługujemy na żadne inwestycje: ani użyteczności publicznej, ani biznesowe. Nie potraficie docenić tego, co powstało, tylko podniecacie się powtarzanymi przez przekupy plotami. Obserwując podnietę ludzi opowiadających te brednie można tylko wysnuć wniosek, że większości do szczęścia wystarczy tylko chora satysfakcja z tego, że coś zostało spieprzone. Przecież każdy mądry wie, że w tym kraju nic nie może zostac dobrze zbudowane, więc taka plotka to tylko potwierdzenie przenikliwości... Żenada.
Za 200 lat, gdy jakiś szaleniec porwie się na inwestycję w aquapark (przecież chce go cała Częstochowa!!!), okaże się, że nikt nie będzie tam chodził, bo rozniesie się plotka, że ratownicy zostawiają w basenie swoje nasienie, przez co kilka nastolatek już zaszło w ciąże. Inwestor wyda grube miliony, a obiekt będzie stał pusty.
Dlatego właśnie to miasto jest, jakie jest. Dzięki wam, małomiasteczkowy motłochu nic nie ma sensu, bo sami wszystko speldolicie swoim defetystycznym podejściem. Nawet nie macie pojęcia jak tego typu plotki mogą wpływać na klimat inwestycyjny. Po tych artykułach, po tym całym zamieszaniu, bądźcie pewni, że na miejscu Merkurego, na bank nie powstanie już żaden obiekt handlowy.