Nie chcę się czepiać ale ta "seria" artykułów o "walących się
dachach" to rodem z Faktua lbo jakiegos innego brukowca chyba jest
zaczerpnięta. A w szczególności te tytuły "mrożące krew w żyłach" po
czym po przeczytaniu artykułu okazuje się, że w pierwszym przypadku:
zawlaiła się wiata garażowa przeznaczona do rozbiórki i nawet zaden
pojazd na tym nie ucierpiał, a w drugim: spadł tajemniczy "daszek" z
kamienicy ale na szczeście nic się nikomu nie stało.
Można najpier trochę pomyśleć i przeredagować tekst tak żeby
miał "ręce i nogi" a dopiero potem go umieszczać na stronie albo
dawać do druku.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.