Fajnie cieszę się każdym skrawkiem zieleni jaki pojawi się w mieście (dla tych którzy są zbyt młodzi lub mieszkają tu od niedawna - jeszcze kilkanaście lat temu Czewa a szczególnie śródmieście było duuużo bardziej zielonym i przyjaznym miejscem). Martwi mnie tylko brak jednolitej wizji jak tą zapyziałe postindustrialne miejsce uczynić miastem w którym chce się mieszkać. Ten problem to nie tylko inwestycje ale jakość przestrzeni miejskiej i jego transportu (parki, deptaki, parkingi Parkuj i Jedź [PiJ ;)], obwodnice, komunikacja miejska, ścieżki rowerowe i dużo dużo innych spraw).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.