Czyli tak: panią pewnie pytano wczoraj, tj. we wtorek i się umacnia. W poniedziałek logicznie rzecz biorąc była bardziej świeża, a działała na całego. Czy ludzie, którzy są u władzy tak strasznie mają zsowietyzowane głowy, że bez przecinania wstęgi nawet na marnawym (aczkolwiek budowanym 3 lata) obiekcie nie potrafią żyć? Może jeszcze księdza na poświęcenie zaprosić :D
--
Moher to siła, moher to władza,
Moherowych kapeluszy się nie zdradza!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.