wypowiedzenie pracy przez pracownika Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    Proszę o poradę.
    Pracuję w firmie - mam dwutygodniowy okres wypowiedzenia. W przyszłym tygodniu chce złożyć wypowiedzenie, ponieważ znalazłam sobie inną pracę, którą mogę podjąć od lipca. Proszę o poradę w następującej kwiestii:
    1) od kiedy i do kiedy będzie się liczył okres wypowiedzenia,
    2) czy przez okres wypowiedzenia mogę być na zwolnieniu lekarskim i do kiedy je powinnam wziąść.
    Dziękuję za odpowiedzi.
    • Gość: kierownik IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.11, 20:52
      Porozmawiamy o tym jutro w pracy :)
    • Gość: szef IP: *.apus-net.pl 08.06.11, 20:59
      Jeśli masz dwutygodniowy okres wypowiedzenia to liczy się zawsze od poniedziałku. Tzn. złożysz wypowiedzenie jutro bądź w piątek to wypowiedzenie rozpoczyna bieg od 13 czerwca i kończy się 26, jeśli złożysz wypowiedzenie w poniedziałek 13, to okres wypowiedzenia rozpocznie się 20 czerwca a zakończy 3 lipca.
      Powodzenia w nowej pracy
    • Gość: Stara Kadrowa IP: *.net.stream.pl 08.06.11, 21:29
      okres wypowiedzenia liczy sie zawsze od soboty do soboty. nie jest zatem ważna data złożenia samego pisma na rece szefa - moze to być poniedziałek np. 1 lipca, ale okres wypowiedzenia płynie dopiero od soboty 7 lipca. i trwa do soboty 14 lipca.nawet jeśli pracujesz w systemie podstawowym tzn. od poniedziałku do piątku. a chorowac mozesz juz od poniedziałku. aha... weź sobie kopę złożonego przez siebie wypowiedzenia. pozdro
    • Gość: Q2 IP: *.net-5g.pl 09.06.11, 08:01
      Złóż wypowiedzenie, przepracuj te 2 tygodnie i rozstan się jak człowiek nie jak świnia. Moja rada, taka praktyka niesie za sobą spalone mosty, a w życiu różnie bywa.
    • Gość: lol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.11, 12:30
      > 2) czy przez okres wypowiedzenia mogę być na zwolnieniu lekarskim i do kiedy je
      > powinnam wziąść.

      Możesz jeśli jesteś oszustką i chcesz za te 2 tygodnie dostać pieniądze za darmo .... od takich pracowników zachowaj mnie panie.
      • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.11, 20:39
        A ja się pytam czy czasem pracodawcy to nie oszuści i świnie.
        • Gość: gosc IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.11, 21:25
          w wiekszoci chyba TAK !
          z cala pewnoscia !
          • Gość: 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.11, 21:51
            Kobieta się przyznaje , że chce złamać prawo i zwyczajnie okradać przez dwa tygodnie pracodawce i resztę współobywateli ( jeżeli się da ) a Wy o pracodawcach ???

            • Gość: haha IP: *.54.174.45.tvksmp.pl 09.06.11, 22:50
              hahaha, taaak, to pracownicy są źli itd.. Pracodawcy nie przestrzegają praw! Chyba nie spotkałam się do tej pory z takim co by był w porządku. Gdyby robota była dobra, pewnie by nie chciała takiego numeru robić.
              • Dokładnie tak, gdyby pracodawca był w porządku, nie kombinowałabym ze zwolnieniem lekarskim. Ale jest jak jest i niestety. Wiadomo jak jest u prywaciarza, pracownikami w większości jest rodzina i ona jest najważniejsza, a że nią nie jestem to jestem pomiatana i "od wszystkiego".
                • Gość: 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 08:39
                  Koleżanko zadałaś pytanie jak oszukać pracodawcę , jak był nie uczciwy wobec Ciebie to zakładasz sprawę w sądzie , a nie otwartym tekstem że chcesz popełnić wykroczenie.

                  Jesteś oszustką a jak zrobisz tak jak chciałaś to jeszcze złodziejką i zachowanie pracodawcy nie ma nic do tego , równie dobrze mogłaś się zapytać jak okraść dobrze jego dom czy samochód .
                  • Gość: Pracodawca IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.11, 12:17
                    Pracodawca zawsze płaci tyle za ile ludzie zgadzają się pracować.
                    Pracodawca zawsze traktuje pracownika na tyle na ile ten sobie pozwoli.
                    Pracownik ma prawo nie podjąć pracy jeśli praca mu nie odpowiada.
                    Pracownik ma prawo znaleźć sobie pracę z której będzie zadowolony.
                    Pracownik jeśli mu się żaden pracodawca nie spodoba może sam nim zostać.
                    I oczywiście teraz będzie mógł spełniać ambicje co do zarobków swoich pracowników i płacić im tyle co będąc pracownikiem chciałby zarabiać.

                    A nie narzekać.


                    • Gość: ja IP: *.54.174.45.tvksmp.pl 10.06.11, 13:38
                      Gość portalu: Pracodawca napisał(a):

                      > Pracodawca zawsze płaci tyle za ile ludzie zgadzają się pracować.
                      > Pracodawca zawsze traktuje pracownika na tyle na ile ten sobie pozwoli.
                      > Pracownik ma prawo nie podjąć pracy jeśli praca mu nie odpowiada.
                      > Pracownik ma prawo znaleźć sobie pracę z której będzie zadowolony.
                      > Pracownik jeśli mu się żaden pracodawca nie spodoba może sam nim zostać.
                      > I oczywiście teraz będzie mógł spełniać ambicje co do zarobków swoich pracownik
                      > ów i płacić im tyle co będąc pracownikiem chciałby zarabiać.
                      >
                      > A nie narzekać.
                      >
                      >
                      Zgadzam się z Tobą, dlatego jestem bez pracy. Poza tym, że może sam sobie pracodawcą zostać. Częstochowa umiera i tu już bezsensowne jest zakładanie kolejnych sklepów firm itp.
                      Ale pracodawca NIE MOŻE NIE PRZESTRZEGAĆ KODEKSU PRACY, więc te punkty by były dobre gdyby przestrzegali KP, a z tym jest właśnie problem we wsi Częstochowa.
                      • Gość: Tomek IP: *.prenet.pl 10.06.11, 15:27
                        Gdyby nie przestrzegali to by ludzie wygrywali sprawy w sądach. Boją się jednak ludzie, że to im zaszkodzi na przyszłość, bo nikt nie zatrudni osoby, która się po sądach lubi gonić. Jak ma coś na sumieniu to owszem - nie zatrudni jeśli to wyjdzie na jaw (np. telefon do poprzedniego pracodawcy). Ale jeśli ktoś wytłumaczy w czym rzecz, że jego prawa były w rażący sposób łamane co jest uzasadnione w wyroku to sprawa jest oczywista.

                        Druga sprawa to nie zgodzę się z tym, że skoro nie mogę znaleźć pracy to będę bezrobotnym, bo w Częstochowie nie warto otwierać firmy. Taka osoba na 99% w żadnym innym mieście też by jej nie otworzyła, bo to typowy malkontent, a nie osoba, której potrzebne jest zajęcie na życie. Nawet w Częstochowie zaczynając od zera można stworzyć firmę, która kiedyś przyniesie interesujący zysk. Potrzeba pomysłu, chęci i odwagi. Nikt od razu po liceum nie zarabia 10 tysięcy na rękę, nie jeździ nowym Porsche z salonu i nie mieszka w willi z basenem.

                        Tyle ile dasz z siebie, tyle życie Ci da w zamian. Nic więcej, nic mniej. Skoro nie masz wujka, taty, mamy którzy mają swoją firmę i mógłbyś tam zarobić 5 tysięcy na starcie, musisz wziąć sprawy w swoje ręce. Może kiedyś Twój syn, córka będzie z tego dumny?

                        Przemyśl, potencjalny pracowniku/pracodawco czego oczekujesz od życia, i co możesz dać od siebie.
    • Gość: el amor IP: 91.210.242.* 10.06.11, 18:43
      Oj widze, że ty jestes cwaniaczkiem, ktoremu pracowac się nie chce. U mnie w pracy tez mialismy kiku takich wspolpracownikow na ktorych musielismy zapierdzielac bo ciagle od pracy się migali, ale dalismy sobie z nimi rade i wysłalismy ich na zieloną trawke.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.