Dodaj do ulubionych

Vagonka pokazała wagony

IP: *.proxy.aol.com 22.05.04, 02:14
A gdzie są polscy producenci?
Dawniej Polska jedynie sporadycznie kupowała tabor osobowy za granicą.
Również wagony towarowe produkowane były w znacznej większości w kraju.
Obserwuj wątek
    • Gość: XXC Re: Vagonka pokazała wagony IP: *.org / *.org 23.05.04, 12:49
      Po prostu w ramach "dostosowywania" naszej gospodarki do norm UE cały nasz
      przemysł został sprzedany w obce ręce poczym okazał sie neiefektywny i został w
      80% zlikwidowany. Teraz nie mamy przemysłu nie mamy nic za to jestesmy w UE.
      Poczekajmy teraz czas na nasza Hute jeszcze klika miesiecy przepychanek i ona
      tez padnie.
      • Gość: xx Re: Vagonka pokazała wagony IP: *.icis.pcz.pl 23.05.04, 13:13
        Gadasz glupoty.

        Wagony i pociagi tez produkujemy - ale konkurencja tez ma prawo oferowac swoje
        produkty.

        Prawda jest ze wiele firm padlo, ale to w duzym stopniu dlatego ze nie umialo
        dostosowac sie do rynku. Ale czesto zamiast nich powstaly nowe.

        Maly przyklad - padl rowerowy moloch Romet. Ale czy wwiesz ze teraz najwieksza
        fabryka rowerow w Europie jest w Pzrasnyszu ? I wiekszosc np. szwedzkich
        rowerow produkowana jest w Polsce wlasnie tam ?

        Albo inny fakt ze Polska jest najwiekszym producentem w Europie silnikow Diesla
        do samochodow. Wszystko w zachodnch firmach zbudowanych w Polsce.

        Tak samo jestesmy potentatem w produkcji sprzetu AGD - pralki, lodowki itd.
        Myslisz ze kupujesz amerykanska pralke automatyczna, a ta pralka wyprodukowana
        zostala w Polsce.


          • Gość: Filip Re: Vagonka pokazała wagony IP: 69.156.224.* 23.05.04, 20:16
            ....no a czyja to jest wina ? - ludzi ze o tym nie wiedza czy POLSKIEJ KRONIKI
            FILMOWEJ ?

            Prasa jest na uslugach obcego interesom narodowym kapitalu i politykierow, wiec
            nic dziwnego ze ta zagraniczna lokomotywa zajezdza ta polska parszywke od tylu.

            Nawet po latach spedzonych na emigracji wciaz we mnie ta jakas nadzieja sie
            kolacze ze jeszcze nie wszystko stracone. Ze byc moze jeszcze tam choc iskra
            przetrwal z ktorej sie uda rozniecic ognisko.
            Nie !...nie slawy, nie krzykow wielkich i hasel ale dobrej roboty w imie
            interesu narodowego, bez glodnych w nim i zebrajacych papierosa czy zlotego,
            narodu dazacego nie do ciemniactwa, rozpusty zapitych ryjow ale dobrobytu,
            kafortu zyciowego, z pelna swiadomoscia jak ten kafort powinien wygladac,
            estetyki miejskiej szczesliwych usmiechnietych ludzi, poprostu spoleczenstwa
            ciekawego, tworczego, zmieniajacego swoje otoczenie na bardziej i bardziej
            sympatyczne ktoremu narzycone kiedys wzorce ruskiej biedy i pijanstwa pozostaly
            juz nieodwracalnie daleko poza nim.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka