• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Przybyło dwóch profesorów Politechniki Dodaj do ulubionych

  • 15.02.12, 20:32
    Gratuluje :)
    Zaawansowany formularz
    • Gość: absolwent IP: *.netcominternet.pl 15.02.12, 21:19
      Obaj Panowie mnie uczyli, prof. Domańskiego wspominam bardzo dobrze jako fachowca zajmującego się probabilistyką (robił wrażenie na studentach), natomiast prof. Szczygiol nie wyróżniał się niczym szczególnym, a wykłady z MES były nieprzygotowane i bezsensowne - nie poszerzały ani o 1mm naszej wiedzy.
      • Gość: gp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.12, 12:33
        Wykładał też tam
    • Gość: Jim Moore IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.12, 21:20
      Dołączam się do gratulacji. Miło widzieć swoich wykładowców uhonorowanych profesorskimi tytułami naukowymi.
    • Gość: observer IP: *.ice-net.pl 15.02.12, 21:24
      super
    • Gość: xxx IP: 199.19.105.* 16.02.12, 07:24
      Wyborcza ma nieświeże wiadomości sprzed ponad 10 lat!

      Profesor Sczygiol nie jest kierownikiem Zakładu Metod Numerycznych i Zastosowań Informatyki PCz. Nie ma takiego Zakładu.
      Od 4 lat jest Dziekanem WIMII.

    • 16.02.12, 07:48
      Ooo. to o baj profesorowie zajmują się komputerami a jeden i sprawami mechanicznymi w lotnictwie .To czy oni mogą , a może już zrobili , opracować program , który by sprawdzał przy jakiej grubości drzewa - brzozy - jakieś skrzydło samolotu ulega urwaniu ?

      Przecież po 1,5 roku od katastrofy takie programy winni pisać studenci w ramach zaliczeń
      • Gość: pko IP: *.pl1.william.ir 16.02.12, 08:21
        A po co?
      • Gość: rumcajs IP: *.113.8.96.host.nwnx.net 16.02.12, 08:33
        Prawda jest taka, że aby cokolwiek zrobić to muszą byc pieniądze - najlepiej rzędu 1 mln złotych. Doktorzy wniosek o grant napiszą, a profesor oczywiście wielki kierownik...

        Kto by teraz robił badania za pensje akademickie? Palcem nie chce sie nikomu kiwnąć. Ciężko jest z publikacjami naukowymi.

        Wracając do dziekana: jego strona domowa jest od 11 lat nieuaktualniona. Jaki jest jego dorobek naukowy - gdzie można to sprawdzić? Czy to jest tajemnica państwowa czy wydziałowa?
        • Gość: info IP: *.icis.pcz.pl 16.02.12, 08:55
          na stronie zakładu w którym pracuje od 11 lat...
      • Gość: student IP: *.wip.pcz.pl 16.02.12, 09:42
        Studenci (nawet sympatycy PIS), wiedzą doskonale, że samolot nie miał szans w zderzeniu z taką brzozą. Po co pisać programy dla czegoś co jest oczywiste.
        Mieliśmy film na wykładach o tym co się dzieje po spotkaniu ze stadem ptaków.
        • Gość: Kazek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.12, 13:09
          Ooooo i rośnie taki inżynjer, co ptaka od brzozy nie rozróżnia, kolega jak fachurą chce być to niech zapamięta jedną jedyną słuszną słuszność, że brzoza jest jak aerożel , troche krucha, przepuszczalność światła niemała a i z samolotami ma dużo wspólnego bo w końcu areo + żel -> aero + plan -> plan + zniszczenia itp. itd.

          Profesorom gratulacje się należą ... gratulacje.
        • 16.02.12, 14:11
          Do studenta :

          A może jednak jakieś obliczenia .
          Wszak nauka na politechnice polega na obliczeniach .
          A może takie zadanie - w ramach egzaminu - rozwiąże student .

          Bo o ptakach to coś ci chyba w głowie się ulęgło . Ptaki potrafią urwać skrzydło przy zderzeniu z nim ?
          Ty to sugerujesz - studencie - od siedmiu boleści .
          • Gość: student IP: *.wip.pcz.pl 17.02.12, 08:54
            Tak się składa, że od dawna mam stypendium za bardzo dobre wyniki w nauce.
            A ptaki?, może nie urwać, ale zrobić sitko uniemożliwiające lot.
            • 17.02.12, 11:14
              Do studenta :

              Hmm, nie znam się ale wydaje mi się, że zagrożenie ptakami jest tak częste, że konstruktorzy winni to przewidzieć i nie robić poszycia skrzydła tak podatnego na uderzenia ciała ptaka .
              Chyba przyszły inżynier winien mieć jakieś wyczucie techniczne .
              • Gość: xx IP: *.icis.pcz.pl 17.02.12, 11:59
                Praw fizyki zadne wyczucie nie zmieni.
                • Gość: student IP: *.vfserver.com.49.154.184.in-addr.arpa 17.02.12, 18:39
                  Drogi Panie xx!

                  Do takich celów idealnie nadają się klastry obliczeniowe.
                  Można prowadzić takie obliczenia na takiej mocy obliczeniowej.
                  Tylko czy ktoś w Pana instytucie potrafi to zamodelować i napisać program?
                  OTO JEST PYTANIE?

                  Drugie pytanie: wiemy, że również Pan xx dostał w ubiegłym roku profesora. Wiemy, ze Pan xx buduje klastry. Ile milionów złotych, gdy zasiada Pan na stołku dyrektora, wydał Pan na budowę klastrów? Ile zł te klastry zarobiły? Czy oprócz kilku doktoratów posłużyły do realizacji dobra wspólnego obywateli? Ile już Megawatówgodzin energii zużyły w ciągu np. 10 lat? Czy prowadzi Pan takie statystyki?
                  • Gość: xx IP: *.icis.pcz.pl 17.02.12, 20:14
                    W naszym przypadku generalnie nie dysponujemy milionami zl. To inne osrodki w Polsce maja takie duzo wieksze pieniadze. My koncentrujemy sie na znacznie mniejszych i tanszych instalacjach, ale wyposazonych w najnowsze, nietradycyjne architektury.

                    W porownaniu z innymi osrodkami nasze klastry byly budowane za smieszne pieniadze. Np. zamiast kupowac gotowe serwery budowalismy takie wlasne "serwery kasetowe" z oddzielnych podzespolow. Wielkich klastrow za wielkie pieniadze nie zamierzam budowac.
                    Z wielu powodow.

                    Klastry nasze, tak samo jak i wszystkie inne klastry w osrodkach naukowych w Polsce, sluza do badan naukowych, a nie do celow komercyjnych. Rowniez do celow ksztalcenia studentow czy doktorantow.

                    W tej chwili z jednej strony wykorzystujemy nasz sprzet np. do przyspieszenia obliczen w modelach numerycznych sluzacych np. modelowaniu procesow przewidywania pogody. Nawaizalismy wspolprace z Instytutem Meteorologii w Warszawie w tym zakresie. Mamy nadzieje na ciekawe wyniki naukowe, ktore maja szanse znalezc zastosowanie praktyczne.
                    Tutaj koszty sprzetu sa nieduze, glowny koszt to inwestycja w mlodych, madrych ludzi po naszej Informatyce.

                    Z drugiej strony, kierujemy programem budowy ogolnopolskiego systemu klastrow do wykorzystania na codzien przez naukowcow i studentow, ktorzy w sposob zdalny moga uruchamiac w tzw. chmurze takie aplikacje jak Autocad, Adobe, Ansys, Mathematica, MAtlab, Maple, Mathcad, 3ds max, Adina, Statistica. Nie musza oni np. kupowac sobie indywidualnych licencji, my kupujemy je i udostepniamy dla calego srodowiska akademickiego w Czestochowie, nie tylko Politechniki. Juz sie to rozkrecilo, a bedzie rozkrecac coraz bardziej - chmura dla naukowcow i studentow. Np. mlodzi doktoranci z Wydzialu "Metalurgicznego" chwala sobie mozliwosc wygodnego korzystania z pakietu Mathematica - nie musza nikogo prosic, maja sprzet i pelne licencje udostepniane pzrez nas.

                    W celu promocji projektu i chmury organizujemy tez szkolenia i warszaty, nie tylko z zakresu samej chmury, ale rowniez wykorzystania zaawansowanych aplikacji takich jak np. Ansys.

                    Co do brzozy, polityka sie nie zajmujemy :)
                    Ale do policzenia tego zagadnienia wystarczy zastosowac gotowy program czy programy. Istnieja takie. Te obliczenia, o ktorych pisze prasa, realizowane byly generalnie z wykorzystaniem gotowego oprogramowania. Najwiekszy problem to dostosowanie modelu numerycznego do rzeczywistosci.
                    • Gość: student IP: *.vfserver.com.49.154.184.in-addr.arpa 18.02.12, 08:30
                      No tak...
                      > Co do brzozy, polityka sie nie zajmujemy :)
                      Od kiedy biedna brzoza to polityka...
                      Brak Panu wyczucia inżynierskiego...
                      Gotowy program to czarna skrzynka, w której nikt nic nie wie co w niej siedzi i jakie wyniki wyrzuci. Warto myśleć o własnych modelach matematycznych i je weryfikować z eksperymentem. Ale komu by się chciało to robić za pensje akademickie.

                      A propo pensji: ale zarabiają doktorzy w Pana instytucie (chodzi o czystą pensję). Słuchy chodzą, że nie warto robic doktorat, bo nie warto za taką kasę pracować.
                      • Gość: xx IP: *.icis.pcz.pl 18.02.12, 12:35
                        Tworzymy takie wlasne modele, ale jak sam Pan napisal, do kazdego zagadnienia trzeba zgodnie z takim podejsciem stworzyc wlasny model. Sam informatyk nigdy takiego modelu nie stworzy, wymaga to wspolpracy ze specjalistami z danej dziedziny, np. mechaniki plynow czy mechaniki pekniec itd.

                        Na dodatek, nie interesuje nas tworzenie modeli w obszarze polityki :)

                        Nie ma cos takiego jak czysta pensja.
                        Zeby prowadzic badania i miec starysfakcie z pracy, tzreba starac sie o projekty czyli dodatkowe dofiansowanie.

                        Ja powtarzam swoje zaproszenie - jesli Pan jest rzeczywiscie aktualnym studentem -
                        do wykorzystania mozliwosci testowania naszej chmury.
                        • Gość: doktor z WZ IP: *.113.8.96.host.nwnx.net 19.02.12, 18:52
                          > Nie ma cos takiego jak czysta pensja.

                          Za pewnie studentowi chodziło o wynagrodzenie podstawowe - a profesor jest mało domyślny.
                          To może ja odpowiem.

                          Profesor ma wynagrodzenie ok. 8000zł brutto,
                          jeśli jest dziekanem to ma ok. 2500zł dodatku funkcyjnego
                          i 20% za wysługę lat.

                          Doktor u nas zarabia ok 2500-3000zł netto.
                          A jeśli ma układy z szefostwem to ma więcej (mimo, że ma mały dorobek naukowy).
                          Różnica w pensji jest znacząca.

                          Poza tym każdy może dorabiać w grantach, ale to osobne umowy o dzieło.

                          A jak jest na Wydziale WIMII?
                          • Gość: student IP: *.vfserver.com.49.154.184.in-addr.arpa 19.02.12, 22:26
                            Teraz rozumiem, ile profesorowie za 4 godziny zajęć tygodniowo ze studentami tyle zarabiają.
                            Niezłe mają życie.
                            Co o tym sądzicie?
                        • Gość: @ xx IP: *.96.232.61.tvksmp.pl 20.02.12, 09:12
                          To zwyczajnie podłe, co Pan pisze, z uśmieszkiem:
                          "Na dodatek, nie interesuje nas tworzenie modeli w obszarze polityki :)"
                    • Gość: *-* IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.12, 08:45
                      Czy xx w swoich pracach naukowych też nie używa polskich znaków diakrytytycznych. Gdyby ktoś nie wiedział - tak jak to jest w przypadku xx - polskimi znakami diakrytycznymi są: ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ź, ż. Więcej szacunku dla języka Panie xx.
                      • Gość: :) IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 09:09
                        Uwaga jak najbardziej na miejscu.
                        Takie te częstochowskie "profesory":)
                      • Gość: professur IP: ip 19.02.12, 11:26
                        Jeżeli oni są przyszłością tego narodu, to ten naród nie ma przyszłości!

                        Inne państwa są pewnie również dlatego bogatsze, że maja bardziej wykształconych obywateli - lepiej znających swój język ojczysty. (xx, 14.04.06, 13:09). I ojczystą klawiaturę, of course.

                        To są właśnie skutki deformacji mowy ojczystej.
                        Bo miarą mowy nie jest ten, który mówi, lecz ten, który słucha. (Platon)

                        Krótki tutorial dla świeżonominowanych prominentów.
                        W tych poradnikach dowiesz się jak włączyć polską klawiaturę w Windowsie XP i Windowsie 7, czyli będziesz mógł pisać znaki polskie takie jak: ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ź, ż i inne ulubione znaki €, $, £ itp.

                        Oprócz angielskiego uczcie się ludzie (nauki) polskiego!

                        "Jak włączyć polskie litery na klawiaturze w Windows XP"
                        www.youtube.com/watch?v=1hrTgESbwXw
                        "[b]Polska[/] klawiatura na Windows 7''
                        www.youtube.com/watch?v=GFM4y_AVDfM
                        • 19.02.12, 11:40
                          Taak professurze,
                          chwalą się , że mają jakieś klastry i chmury i inne potężne maszyny obliczeniowe a nie potrafili od ponad roku potwierdzić albo obalić tezę , że brzoza smoleńska mogła - albo nie mogła - urwać skrzydła tutki .

                          Odsyłam do tygodnika Niedziela , do wywiadu z Antonim Macierewiczem :

                          " Takich badań po prostu nie przeprowadzono. Polscy eksperci przyjęli na wiarę propagandę rosyjską " .

                          To po co Polsce tyle politechnik , włącznie z Politechniką Częstochowską , skoro w tak ważnej sprawie nie ma badań na każdej z nich .
                          Po co te komputery ?
                          Po co te profesury i inżyniery ?
                          • Gość: professur IP: ip 19.02.12, 12:01
                            angrusz1 napisał:
                            > Taak professurze,

                            > Po co te komputery ?
                            Niezbędne narzędzia pracy (tak jak maszynki do lodów dla peło)
                            > Po co te profesury i inżyniery ?
                            dla ww. do trzepania ka$iury w imię ogólnego dobrobytu i dla dobra całego narodu

                            To jest jakiś profesor na uczelni (PCz), który uważa, że to właśnie dla studentów ona istnieje?

                            Asserting Polish. Let other nations always know, that Poles are not geese, but have their language too! Mikolaj Rey (1505 - 1569)
                      • Gość: lol IP: *.netcominternet.pl 20.02.12, 21:01
                        nie chcę Cię martwić, ale z definicji nasze ogonki to nie są znaki diaktryczne.
                    • Gość: yy IP: *.info 20.02.12, 22:33
                      > W naszym przypadku generalnie nie dysponujemy milionami zl. To inne osrodki w P
                      > olsce maja takie duzo wieksze pieniadze. My koncentrujemy sie na znacznie mniej
                      > szych i tanszych instalacjach, ale wyposazonych w najnowsze, nietradycyjne arch
                      > itektury.

                      Słyszał Pan o tym klastrze
                      www.laboratoria.xtech.pl/wiadomosci-i-komunikaty/klaster-obliczeniowy-za-5-56-mln-zl-dla-laboratorium-biologii-obliczeniowej-i-bioinformatyki-50616-10
                      Czy na PCz jest większy czy mniejszy?
                      • Gość: xx IP: *.icis.pcz.pl 21.02.12, 18:36
                        Przy tej liczbei procesorow jest strasznie drogi. Chyba ze w artykule jest pomylka lub nie wszystko zostalo powiedziane. Sam klaster jest mocno umiarkowany pod wzgledem liczby procesorow.
                  • Gość: xx IP: *.icis.pcz.pl 17.02.12, 20:30
                    Szczegoly dotyczace chmury mozna znalezc pod adresem:

                    cloud.pionier.net.pl

                    Jesli aktualnie jest Pan studentem i bylby Pan zainteresowany korzystaniem z uslug w naszej chmurze , prosze o kontakt.
            • Gość: podpis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 11:27
              Tak się składa, że nie ma już takiego stypendium.
              • Gość: gość IP: *.apus-net.pl 17.02.12, 11:39
                www.pcz.pl/pomoc_materialna/
        • Gość: wiocha IP: *.web-proxy.us 16.02.12, 17:20
          Pan dziekan teraz ciekawe przedmioty prowadzi (znalazłem jego plan)
          Seminarium z doktorantami (tj. wysłuchanie referatów doktorantów)
          oraz bardzo poważny przedmiot humanistyczny "Historia obliczeń".
          Czyżby MES się znudził?

          wimii.pcz.pl/images/stories/plan_dzienny/Plan_dzienne_lato_nauczyciel.html#table_155
        • Gość: @ student IP: *.96.232.61.tvksmp.pl 20.02.12, 20:37
          to wsadź swojego 'ptaszka' tu i tam:

          picasaweb.google.com/115545907835495457471/PATOWIEC#5664781811714886194
          picasaweb.google.com/115545907835495457471/PATOWIEC#5664781799107929234
          picasaweb.google.com/115545907835495457471/PATOWIEC#5664781813225809698
          • Gość: do xx IP: *.psychz.net 20.02.12, 21:04
            Tego to już klaster profesora nie policzy.
            Trzeba kupić taki za 5 miln złotych
    • Gość: Maksymilian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.12, 19:51
      Gratuluję obu panom profesorom oraz życzę dalszych sukcesów.
      • 17.02.12, 19:33
        Czy tu chodzi o szybujących dwóch ptakach z Częstochowy?Prezydent Komorowski rozdaje na prawo i lewo tytuły.W maju zeszłego roku to wyróżnił 69 profesorów.Moim skromnym zdaniem nie powinni tego tytułu przyjąć.Wszak to on nie jest prezydentem wszystkich Polaków.
    • 09.04.12, 20:56
      Cytat z jednego wywiadu na portalu GW :

      "Uczelnia kształci 16 tysięcy studentów, zatrudnia 3,5 tysiąca pracowników, jej budżet przekracza miliard dolarów."

      Ilu jest studentów na PCz ilu pracowników no i jaki budżet , nawet jeśli podzielić przez cztery - tak z grubsza kurs i ceny ?
      Taaak , ten budżet wiele wyjaśnia .
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.