Dodaj do ulubionych

Praca w KFC przy DK1 dla niepełnosprawnych!!!

06.06.12, 00:20
Na przekór wszystkim przeczytanym bądź zasłyszanym negatywnym opiniom o pracy w sieci restauracji KFC, będących zapewne „wymysłem lub formą zemsty zwolnionych pracowników, którzy nie dawali sobie rady albo najzwyczajniej w świecie nie chciało im się pracować”, zdecydowałem się opisać swoją własną przygodę z jedną z częstochowskich restauracji - KFC przy DK 1 w Częstochowie.
Jako osoba niepełnosprawna z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności zostałem tam przyjęty do pracy. Kierownik, Pan Grzegorz M. ( osoba na pierwszy rzut oka sympatyczna i przede wszystkim w porządku) w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej zapewnił mnie, że jego restauracja chętnie zatrudnia osoby niepełnosprawne, prowadzi politykę przełamywania barier i pomaga im w znalezieniu zatrudnienia na rynku pracy. Ponieważ poszukiwałem pracy dodatkowej z elastycznym grafikiem byłem niezmiernie zadowolony z tej możliwości i z niecierpliwością oczekiwałem na pierwszy dzień.
Szybko jednak przekonałem się jak w rzeczywistości wygląda tutaj praca, jaka jest prawdziwa polityka firmy i jak traktowani są pracownicy przez swojego przełożonego.
Obowiązki i czynności jakie zostały na mnie nałożone przekraczały nie tylko możliwości osoby niepełnosprawnej (z ograniczoną zdolnością do pracy) ale także niejednej osoby zdrowej. Pomimo, iż planowa zmiana powinna zakończyć się o godzinie pierwszej w nocy, aby wszystko wykonać musiałem pracować o kilka godzin dłużej. Było to dla mnie tym bardziej niezrozumiałe, ponieważ zgodnie z prawem pracy osoba niepełnosprawna nie może wykonywać pracy w godzinach nocnych. Pracodawca szybko zapomniał, iż mając orzeczenie mimo najszczerszych chęci nie jestem w stanie wykonać pewnych czynności tak szybko i sprawnie jak osoba zdrowa. Stało się jasne, że bajki o przełamywaniu barier należy odłożyć gdzieś daleko na półki, a jedynym prawdziwym powodem zatrudniania przez tę restaurację osób niepełnosprawnych jest możliwość uzyskania dofinansowania ze środków PFRON.
Nie poddałem się jednak i ze wszystkich sił starałem jak najlepiej wykonywać swoje obowiązki. Po przepracowaniu okresu próbnego, podpisałem umowę na 2 lata. Jednak bez żadnego powodu ani ostrzeżenia tydzień później otrzymałem wypowiedzenie z pracy. Było to dla mnie ogromne zaskoczenie, ponieważ nie zrobiłem nic co mogło być przyczyną wyrzucenia mnie. Chciałem się więc dowiedzieć, jakie przewinienie popełniłem, jednak w odpowiedzi usłyszałem tylko, że nie muszę znać powodu rozwiązania ze mną umowy o pracę.
Wiem ze nie byłem pierwszą osobą potraktowaną tam w ten sposób. Należy coś z tym zrobić, aby inny uniknęli podobnych przykrych niespodzianek w przyszłości. Nie chodzi tylko o osoby niepełnosprawne, lecz o wszystkich pracowników. Wyzysk i nakładanie na jedną osobę czynności przewidzianych na kilku pracowników jest tam standardem. Należy pracować jak w zegarku, rygorystycznie przestrzegać standardów KFC, natomiast sami pracownicy, pomijając ich żenująco niskie pensje (stawki godzinowe poniżej najniższej krajowej) są wyzyskiwani i traktowani jak śmieci.

Edytor zaawansowany
  • Gość: Zbulwersowana IP: *.ids.czest.pl 06.06.12, 07:52
    I tyle właśnie znaczy hasło "pozytywna energia", która jest podobno mottem całej firmy AmRest. Pomijając to, że kurczaki z KFC to mieszanka starego oleju i całego mnóstwa chemii jaka jest tam dodawana:D Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego w każdą niedziele całe rodziny z dziećmi ciągną do KFC na " cudowne kubełki". Czy naprawdę nie ma w Częstochowie nic oprócz takich fastfoodów? ehh....
  • Gość: Krisi IP: *.net.stream.pl 06.06.12, 08:10
    Może należałoby zgłosić taką sytuację do PIP -u oraz do PFRON - u jeśli dają pieniądze.Jeśli pacodawca rozwiązuje umowę o pracę musi podać powód zwolnienia.
  • onyx2230 06.06.12, 08:27
    Nie musi. Umowa na czas określony zawiera taki pkt, ze może zostać rozwiązana bez podawania powodu, z zachowaniem 2-tygodniowego okresu wypowiedzenia. I tak tez się stało. Chodzi o to, że nigdy wcześniej z czymś takim się nie spotkałem, tak się po prostu nie postępuje, zwłaszcza gdy widać, że pracownikowi zależy na pracy i naprawdę nie ma wie co mogło być powodem zwolnienia. Świadczy to tylko o tym jakim człowiekiem jest kierownik - Pan Grzegorz M. Dodam, że nie miał, odwagi powiedzieć tego prosto w oczy, pomimo że wypowiedzenie zostało podpisane dzień wcześniej, kiedy normalnie z nim rozmawiałem i o niczym takim nie wspominał. No cóż...może właśnie przez stosowanie takich praktyk bycie kierownikiem takiej "restauracji" jak KFC to wszystko co ten Pan może osiągnąć....
  • Gość: qq IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 08:35
    W takim razie bede omijac ten punkt szerokim łukiem. A czy ten pan Grzegorze jest kierownikiem tylko tego punktu?? czy innych tez??
  • onyx2230 06.06.12, 08:43
    Pan Grzegorz jest kierownikiem tylko tej jednej restauracji.
  • onyx2230 06.06.12, 08:39
    Ps. do dnia dzisiejszego, kiedy odebrałem już świadectwo pracy nie poznałem powodu zwolnienia. Do tego w świadectwie pracy zostały podane nieprawdziwe informacje dotyczące okresu zatrudnienia, liczby wykorzystanych przeze mnie dni urlopu wypoczynkowego ( nie wykorzystałem ani jednego dnia, nie wypisywałem nigdy wniosku o urlop!!!)
    To wszystko to jakiś koszmar i absurd....
  • utunia 06.06.12, 09:05
    Musisz w takim razie zażądać sprostowania świadectwa pracy i wypłacenia ekwiwalentu za niewykorzystany urlop.
    Jak się nie zgodzą pozostaje Sąd Pracy...
    --
    dla Amelki
  • Gość: obserwator IP: *.96.230.9.tvksmp.pl 06.06.12, 11:07
    @onyx2230
    Cytat: "To wszystko to jakiś koszmar i absurd..."
    Niestety, to... ŻYCIE!!!... smutne, lecz prawdziwe.
  • Gość: do autora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 09:24
    Ale żenada. Też miałam do czynienia z taką pożal sie Boże kierowniczką, co to wszystkie rozumy pozjadała :/ Walcz o swoje, jeżeli nie wyprostujesz sytuacji ze świadectwem to idz do inspekcji pracy. A nad panem Grzegorzem nikt nie stoi już?? Może firma zaczęłaby swoje porządki od kierowników. Obstawiam, ze to pewnie pierwsza poważna praca pana Grzesia i uważa się za nie wiadomo kogo a wszyscy w około to śmieci - najgorszy typ ludzi :/
  • onyx2230 06.06.12, 09:52
    Sprostowanie świadectwa pracy oczywiście już napisałem.
    Cała ta sytuacja jest naprawdę trudna do zaakceptowania, ponieważ ja nie szukałem pracy na wakacje czy sezonowej, interesowana mnie praca dodatkowa ale o charakterze stałym! Jestem człowiekiem odpowiedzialnym i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że sumiennie wykonywałem swoje obowiązki. Pan Grzegorz wiedział o tym jak zależy mi na tej pracy.
    Gdyby nie był ze mnie zadowolony to czemu tydzień przed zwolnieniem podpisywał ze mną umowę na 2 lata! Przecież to niedorzeczne...Gdybym nawet zrobił coś nie tak ( czego nie jestem świadomy) to po pierwsze uważam, że jeszcze miałem do tego prawo ponieważ pracując w niepełnym wymiarze pracy faktycznie przepracowałem tam przez okres 2 miesięcy może ok 3-4tyg, a po drugie mogłem dostać jakieś upomnienie lub ostrzeżenie, cokolwiek...
    Od innych pracowników wiem, że nie jest to pierwszy przypadek w którym Pan Grzegorz postępuje w identyczny sposób. Ludzie boją się o utratę pracy wiec siedzą cicho i robią swoje. To naprawdę żenujące, że firma która podobno zawsze idzie na ustępstwa swoim pracownikom, zatrudnia kogoś kto tak psuje jej opinie:/
  • Gość: jadwi1 IP: *.prenet.pl 06.06.12, 10:17
    prawda jest taka, że mają ludzi do pracy "na pęczki" i mogą robić z nimi co chcą. Nie boją się żadnych kontroli i nawet sądu, liczy się tylko ZYSK bo od niego ma kadra menadżerska profity, a pracownicy to tylko narzędzie do max wykorzystania i ... won
  • Gość: obserwator IP: *.96.230.9.tvksmp.pl 06.06.12, 11:16
    @jadwi1
    Cytat: "... liczy się tylko ZYSK..."
    Tak, liczy się tylko i wyłącznie ZYSK! GLOBALIZACJA rządzi się podstawowym prawem: maksymalizacja ZYSKU.
    Niestety, najbliższe lata zmian nie przyniosą w tym obszarze. Trzeba zdawać sobie z tego sprawę, szat nie rozdzierać.
    Jak będzie w Polsce?... to zależy od polskiego społeczeństwa. Prawo ustanawiają ludzie, ludzie też mogą to prawo zmienić. Czy będzie zmienione?... to zależy kogo wybierzemy do Sejmu, do Senatu.
    A kogo wybrać?... kierujmy się własnym rozsądkiem a nie czczymi obietnicami kandydatów na "ciepłe stołeczki".
  • Gość: Pan X IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.12, 13:22
    jak się mają bać kontroli jak te mają być zapowiadane (to jest kuźwa parodia) pomijam nieoficjalne ścieszki czyli że właściciel jest zawiadamiany nieoficjalnie by wszystko było cacy i tak jest może dlatego jesteśmy zieloną wyspą
  • onyx2230 06.06.12, 13:54
    Ja akurat jestem osobą niepełnosprawną, zresztą ta oferta pracy była skierowana tylko do osób niepełnosprawnych. Teraz jednak wiem, że ogłoszenie o prace w KFC powinno być całkiem inaczej sformułowane:
    Zatrudnimy osoby niepełnosprawne (stopień umiarkowany lub znaczny)
    - wymagania: pełna sprawność ruchowa
    ...bo w innym przypadku kandydat zostanie zwolniony bez podawania przyczyny zwolnienia.

    Chore w tym kraju jest to, że postępowanie Pana Grzegorza w moim przypadku jest jak najbardziej zgodne z prawem...
  • Gość: Pan X IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.12, 13:16
    Nie wnikam czy rzeczywiście jesteś osobą niepełnosprawną (bo sam planowałem już sobie taką grupę załatwić ) pomimo żee jestem uczciwym człowiekiem , spytacie dlaczego ??? bo mając 41 lat bez powodzenia szukam pracy a często słyszę pytanie czy mam grupę (mało tego proponowano mi pomoc w jej uzyskaniu) W jakim ja kraju żyję jeśli by dostać pracę muszę łamać prawo ?????? Równie dobrze mogę napaść na bank co prawda wyrok większy ale pieniądze z pewnośccią również. Więc prośba do posłów i ELITTTTT rządzących przestańcie się wpierdzialać bo nie pomagacie lecz dzięki lukom w prawie pozwalaccie grupie cwaniaków na kolosalne wyłudzenia z różnych instytucji jak PFRON, pora byście bajki które wam opowiadają Panowie i Panie z Konfederacji Pracodawców Polskich zaczeli czytać dzieciom a nie w nie wierzyli. Pracodawcy dadzą sobie radę wykorzystując prawo które wy spartaczycie , po dupie dostaną zwykli obywatele którzy w końcu będą tak wkur.....ni że zanim pójdą grzebać po śmietnikach to staną do walki i pogonią Was w cholerę. Pozdrawiam
  • Gość: marycha IP: 109.95.31.* 06.06.12, 17:51
    Zamierzam podjąc pracę w KFC przy Realu.
    Może ktoś coś napisac, jak tam się pracuje. Nie mam żadnej grupy.
  • Gość: SOJUSZNIK IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.12, 11:52
    Mój drogi to co spotkało Cię na dk1 to nie jest wyjątek pomimo że jestem osobą pełnosprawną nie daję rady pracować w każdym pełnym tego słowa znaczeniu na niektórych pracowników nakłada się takie obowiązki żę brakuje czasu na zwykłą obsługę gościa nie mówiąc żeby iść się np.załatwić a najlepsze jest ich wytłumaczenie że "no co ty nie dasz rady?"to jest z ich strony bezczelne jak traktują człowieka już nie nawet pracownika ale to moja wina że za dużo się pokazuje no cóż nauczka na przyszłość a najlepsze jest z wszystkiego to że udawają zmęczenie nie sprzątają nie obsługują nie robią kanapek nie wstawiają kury tylko siedzą przy monitorze i zajmują się biurokracją dziwne przecież amrest gardzi biurokracją śmieszne jest również to że stękają iż siedzą po 9 lub 10 godzin a jak rozpiszą pracownikowi 9 h to jest w/g nich ok mam pytanie czy wszyscy mgr zapomnieli jak ciężko się pracuje a może starą kadrę trzeba wymienić i dać szansę młodym z większym zapałem i chęciami do pracy w końcu każdemu zależy na tym by wszyscy goście wyszli z naszych restauracji
  • Gość: SOJUSZNIK IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.12, 11:55
    Mój drogi to co spotkało Cię na dk1 to nie jest wyjątek pomimo że jestem osobą pełnosprawną nie daję rady pracować w każdym pełnym tego słowa znaczeniu na niektórych pracowników nakłada się takie obowiązki żę brakuje czasu na zwykłą obsługę gościa nie mówiąc żeby iść się np.załatwić a najlepsze jest ich wytłumaczenie że "no co ty nie dasz rady?"to jest z ich strony bezczelne jak traktują człowieka już nie nawet pracownika ale to moja wina że za dużo się pokazuje no cóż nauczka na przyszłość a najlepsze jest z wszystkiego to że udawają zmęczenie nie sprzątają nie obsługują nie robią kanapek nie wstawiają kury tylko siedzą przy monitorze i zajmują się biurokracją dziwne przecież amrest gardzi biurokracją śmieszne jest również to że stękają iż siedzą po 9 lub 10 godzin a jak rozpiszą pracownikowi 9 h to jest w/g nich ok mam pytanie czy wszyscy mgr zapomnieli jak ciężko się pracuje a może starą kadrę trzeba wymienić i dać szansę młodym z większym zapałem i chęciami do pracy w końcu każdemu zależy na tym by wszyscy goście wyszli z naszych restauracji zadowoleni- były pracownik kfc bp
  • Gość: olek IP: *.204.3.109.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.06.12, 12:26
    Nie narzekajcie!Kryzys i bezrobocie ,wyzyski itd. i itp. dopiero nadchodzi!
  • onyx2230 08.06.12, 16:31
    Mnie z racji mojej choroby było jeszcze trudniej, ale nie narzekałem, wykonywałem swoje obowiazki jak najlepiej potrafie, żaden instruktor nie mial do mnie żadnych zastrzeżeń. Nigdy tez nie zdarzyła sie sytuacja, aby ktos zwrócił mi uwagę dwa razy o to samo. A mimo to zostałem zwolniony przez widzimisie kierownika.
    Wszystko to jest ewidentnie wynikiem złej polityki firmy. Nie wiem czy Pan Grzegorz przeszedł wszystkie szczebelki drabinki w Amrest aby pracowac tam gdzie jest teraz, czy tez zadziałały znajomości, ale kadra kierownicza jest po prostu niewykwalifikowana. Jeśli stawia się na ludzi, którzy w ten sposób podchodzą do pracowników nie wiem czy jest to właściwa droga. Nastawienie na zysk i tylko zysk jest błędem, bo ten zysk generują pracujący tam ludzie. A ich traktuje się jak śmieci. Żałosne są codziennie napisy na tablicy w stylu "miłego dnia, miłej pracy, pozytywnej energii...życzy Grzegorz itd" bo to wszystko są słowa bez pokrycia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka