Dodaj do ulubionych

consonni w kamyku jawnie oszukuje klientow

19.08.12, 22:32
dzis doznalam szkoku. Zamawiam w consonni w kamyku 3 galki lodow z polewa i bita smietana. Ekspedientka zadaje mi pytanie. W pucharku czy w wafelku?? Prosze w pucharku. Na co pani odpowiada ze do kazdej galki dolicza mi 0,50 za UWAGA - zmywanie naczynia. Szok!!!
Edytor zaawansowany
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.12, 23:03
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Ja IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.12, 11:28
    ourna-listin napisała:

    > dzis doznalam szkoku. Zamawiam w consonni w kamyku 3 galki lodow z polewa i bit
    > a smietana. Ekspedientka zadaje mi pytanie. W pucharku czy w wafelku?? Prosze w
    > pucharku. Na co pani odpowiada ze do kazdej galki dolicza mi 0,50 za UWAGA - z
    > mywanie naczynia. Szok!!!

    Czyli jednak nie oszukuje, bo informuje o zasadach przed zapłaceniem. A takie publiczne nazywanie kogoś oszustem bez jakichkolwiek przesłanek jest karalne.
  • Gość: szarl IP: *.centertel.pl 20.08.12, 14:00
    no neistety oszukuje. Tez sie z tym spotkalam. Jesli jest to usluga platna ( absurd) to dlaczego nie ma jej na paragonie????? a no wlasnie bo jest to oszustwo tyle ze jawne. A po drugie kupujac trzy galki lodow to pani trzy razy zymwa to samo naczynie. Smieszne zeby taka firma tak robila ludzi w balona. Widac na czym sie dorobili
  • Gość: gościuuu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 14:33
    Mają prawo pobierać opłatę za mycie naczyń. A że klientów tym do siebie zrażają to już ich zmartwienie a nie Twoje. A o paragon trzeba było się upomnieć. Mają obowiązek go wydać. Nie wydadzą - dzwonisz do inspekcji handlowej i US. Pisząc o tym na forum łamania prawa nie powstrzymasz.
  • Gość: Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 15:15
    To fakt Consoni kiedyś to byłą firma, pamietam na ul. Dąbrowskiego ich super lody i ciasta oraz cudowną kawę , dzisiaj po 10 latach został tylko lokal na ul. Dąbrowskiego, cudowność dawno minęła lody kiepskie,ciasta bardzo mierne i mało , co się dzieje z tą firmą że tak ma gdzieś klienta i nic nie robi od 2 lat aby poprawić ten stan. Wyroby Consoni są coraz droższe ale nie lepsze!. Wielka szkoda bo ta firma miała super lody i desery oraz ciasta a teraz już nikt tam nie ma ochoty wejść bo czuje się oszukany drogo i byle jakość poraża a i młody właściciel powinien wsiąść kilka lekcji z obycia i kultury!!
  • Gość: klient IP: *.play-internet.pl 20.08.12, 18:09
    Różne dyrdymały można pisać na forum jak nikt lepszego nie potrafi się wymyśleć.Przecież wiadomo ,że umycie naczyń jest w cenie tylko ekspedientka popełniła gafę.
  • looooooook 20.08.12, 18:32
    powiedz lepiej że kupiłaś 3 gałki wyszło ci 20 zł do zapłacenia i tak się wku...łaś tym że masz tyle zapłacić, że postanowiłaś żale z siebie tutaj wyrzucić
    --
    www.pajacyk.pl/index.php
    planeta.fm/2_index.php
    www.1227.com ;)
    www.pown.it/4957 a to ja w pracy :]
  • Gość: paula IP: *.play-internet.pl 20.08.12, 19:20
    Niestety... dziwny zwyczaj doliczania "za mycie" pucharków do każdej sprzedanej gałki "obowiązywał" już w zeszłym roku, o ile nie nawet 2 lata temu....... zwyczaj ten panował w punkcie przy ulicy; w dawnym punkcie - w głębi (nie wiem czy w tym roku jeszcze ten punkt funkcjonuje) tego paranoidalnego zwyczaju nie było....... WSTYD!!!!! - rozumiałabym jeszcze doliczyć opłatę za mycie pucharka, ale jednorazową, a nie od ilości gałek!!! Przecież czy zjem z pucharka jedną gałkę lodów czy 10 to i tak ten pucharek wstawiają do zmywarki. A zmywarka nie rozróżnia ile gałek lodów było w pucharku........(swoją drogą przy 10 gałach lodów w jednym pucharku musiałabym zapłacić 5zł za jego umycie!!!!!!!!!) Ale że to już było..... - poddaję Consoni nowy pomysł - opłata za siedzenie przy stoliku - oczywiście naliczana od ilości zakupionych gałek.....
    W tym roku zamiast w Consoni kupuję lody Grycana......
  • Gość: paula IP: *.play-internet.pl 20.08.12, 19:33
    ps. do mojej wcześniejszej wypowiedzi...

    równie dziwne zwyczaje panują w każdym punkcie sprzedaży surówek Grześkowiak, gdzie sałatki ważone są z pojemniczkiem (oczywiście po co tarować wagę..... przecież pojemniczek "nic" nie waży) albo w cukierniach, gdzie zamawiamy tort (np. Izyda) - tutaj torty też ważone są z plastikowym opakowaniem.....a zatem za opakowanie również doliczne jest nam powiedzmy te 30zł/kg. Waga opakowania tortu to ok 60g;
    cóż......ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka.......
  • looooooook 20.08.12, 22:54
    Widzę, że nigdy nie byłaś za granicą. Spotkałem się już kiedyś z czymś takim we Włoszech kawa na miejscu 2 ojro na wynos 1 i nikogo to nie dziwiło ani nie oburzało... Zresztą w jednej z pizzerii w czewce też coś takiego swego czasu było pizza na wynoś ileś tam % tańsza od tej na miejscu
    --
    www.pajacyk.pl/index.php
    planeta.fm/2_index.php
    www.1227.com ;)
    www.pown.it/4957 a to ja w pracy :]
  • Gość: zzagranicy IP: *.unitymediagroup.de 26.08.12, 11:45
    akurat jesli chodzi o zakupione towary (np. lody, pizza) do zjedzenia na miejscu to jest to np. na Zachodzie uregulowane wyzszym podatkiem za "usluge" ze jest drozej. Bo podatek 19% trzeba doliczyc. Natomiast jesli dostaje sie lody do reki, lub pizze lub cokolwiek - nie wlicza sie uslugi i jest tylko 7% podatku. Tu nie ma oszustwa tylko kwestia podatkowa....
    Ale z naliczaniem ryczautu za zmywanie.... to jest szczyt chamstwa... czegos takiego w zyciu nie slyszalam - a juz na pewno nie w renomowanej firmie- firma kogucik ktora otwiera tylko na sezon- to bym sie nie zdziwil.... zenada!!!!
  • angrusz1 20.08.12, 21:31
    Journa-listin !!
    Przecież uprzedzili , że w pucharku będzie dopłata .
    Mogłaś wybrać albo nic nie brać .
    To na czym polega to oszustwo .

    Ale taka uwaga , kiedyś na Waszyngtona dawali większe porcje jak się kupowało gałkę mieszaną . Teraz jest zdecydowanie mniejsza .
    Szkoda .
  • Gość: ARTUR IP: *.net.stream.pl 20.08.12, 22:42
    Kazda Kawiarnia czy restauracja ma prawo Ci doliczyć do rachunku cokolwiek. Tu nazwano to opłata za mycie naczyń gdzie indziej nazwano by to dodatkiem za obsługę lub tzw. serwis. I do momenntu do którego informowany o tym klient jest przed zakupem jest wszytko ok. Natomiast jesli nie ma tego na paragonie to jest to wykroczenie i trzeba isć z tym do US oni chetnie sie tym zainteresuja.
  • looooooook 20.08.12, 22:51
    Dokładnie jak kiedyś paliłem i zamówiłem sobie w jednym barze paczkę fajek która kosztowała normalnie 9 zł to zapłaciłem 11 zł bo w cenę była wliczona usługa barmańska czy jakoś tak polegająca na otwarciu paczki i wysunięciu mi z niej 2 fajek
    --
    www.pajacyk.pl/index.php
    planeta.fm/2_index.php
    www.1227.com ;)
    www.pown.it/4957 a to ja w pracy :]
  • Gość: ARTUR IP: *.net.stream.pl 20.08.12, 22:58
    W wielu eleganckich restauracja za granicą standardem jest dodawanie np. 10 czy 20% do rachunku za tzw. obsługę. I to jest norma - tam to absolutnie nikogo nie dziwi.
  • Gość: zzagranicy IP: *.unitymediagroup.de 26.08.12, 11:52
    ...tak? a gdzie np.? nigdy nie slyszalem- ciekawe.... to ze sie daje napiwki dobrowolnie za "uslugi"to jest norma- ale zeby sobie na rachunku 20% tak sobie doliczali???? gdzie to tak robia???? co za bzdura!
  • Gość: logo IP: *.net.stream.pl 21.08.12, 12:13
    racja artur i loooook, ......taki jak napisaliście niechaj ta usługa ( w tym wypadku mycie naczyń) będzie już wliczona w cenę gałki ( tak jak daliście przykłady, robi się tak na całym świecie ) a nie jak w przypadku consoni jest to informacja dopiero przy zakupie.Przecież barman nie powiedział Tobie : proszę 9 zl za papierosy i 2 zl za przyniesienie.Jest to co najmniej bardzo niestosowna praktyka consoni wobec klientów.To tak jakby ktoś kupował np. buty za 200 zl, a przy kasie sprzedawca poinformował że do ceny butów doliczony będzie koszt prądu, najmu ect. ,co najmniej śmieszne.Popieram założyciela wątku, może się czuć oszukany , a ja taką firmę będę omijał szerokim łukiem.
  • journa-listin 21.08.12, 13:08
    sprawa nie tyczy się faktu, że się nie zgadzam na to iż powinnam płacic za usługe. ale nie można budowa biznesu gdzie nie ponosi sie kosztów. tzn,. powinny byc to koszty ukryte. tzn w cenie gałki powinny byc koszty usług a z drugiej strony bez przesady zeby az trzy razy.
    a tak w ogóle to owaszem na zachodze dolicza sie około 15% w restauracji za usługe ale kelner skacze kolo mnie jak kolo jajka a nie jak w consonni ze musze odstac swoje zeby zajac stolik a potem odstac w kolejce zeby zamowic po czym słysze ze musze zapłacic za zmywanie naczyn. gdzie nieuprzejma ekspedientka mówi mi ze takie sa koszta bo szef szanuje jej rece.
  • Gość: gościuuu IP: *.96.241.59.tvksmp.pl 21.08.12, 14:08
    To o co Ci w końcu chodzi??? O płatną usługę czy nieuprzejmą ekspedientkę i kolejki???
  • journa-listin 21.08.12, 14:23
    a tak ciezko pojac ze jedno wiąże sie z drugim.
    czytaj ze zrozumnienie to bedziesz wiedziec o co mi chodzi.
    bo jesli płace za usługe to niech ona bedzie na odpowiednim poziomie.

    jak tak dalej bedzie to niedługo na frytkowej bedziemy płacic za to ze nam pani wykałacze do frytek wkłada. zenujace
  • markoni51 21.08.12, 22:20
    Na pozór firma wydaje się być dość poważną , ale jeśli robi takie numery w obecnych czasach to strzela sobie w przysłowiowe kolano i nie ma co dłużej ,,bić piany'' bo rynek powoli ich zweryfikuje...konkurencja nie śpi i będzie dawała gratisy aby pozyskać niezadowolonego klienta z w/w firmy ;)
  • Gość: gosc IP: *.play-internet.pl 22.08.12, 07:29
    Kiedyś bardzo szanowałem tą firmę za jakość, teraz niestety,nie moge tego uczynić.Często ciasta nie są świeże,nigdy natomiast nie sa z tego powodu tansze. Sklep kolonialny prowadzony przez tego samego właściciela /ul.Nowowiejskiego/ odstrasza cenami.Częstochowa to miasto z 20% bezrobociem,warto o tym pamiętać i zadbać,żeby oprócz drogich ciast były też tańsze.Jeśli zaś chodzi o doliczanie za zmywanie- to jakaś parodia.Istnieją przecież kawiarnie,restauracje,które na paragonach doliczają JAWNIE 10% za usługe, nie daje się wtedy napiwków,bo one mieszczą się w tych właśnie 10%.Czy za mycie filiżanek po kawie tez płaci klient? Czy może pijąc kawę z jednorazówki zapłaci taniej?
  • Gość: Ja IP: *.dynamic.chello.pl 22.08.12, 07:45
    Idźcie z rodziną akżedmu po 3 gałki tylko każda na osobnym talerzyku zapłacicie tyle samo.
  • Gość: ARTUR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.12, 08:01
    Ok. Może i nie powinno się tak robić, ale skoro to czyni się to (informuje klienta) przed dokonaniem zakupów to zawsze masz prawo stwierdzić, iż ci się to nie podoba i zrezygnować z zakupów. Jeśli tego nie czynisz akceptujesz zasady. Nie mniej informacja o tym powinna być dostępna jawnie w lokalu.
  • Gość: vat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.12, 08:22
    Drodzy formułowicze jak byscie znali zasady handlu to byscie nie wypisywali głupot na temat oszustwa za mycie czy jak tam nazywacie . Sprzedaż lodów w wafelku jest opodatkowana podatkiem VAT 5 %, a sprzedaż w pucharku traktowana jest jako usługa i podatek vat wynosi 23% stąd taka różnica ,tak okresla to US, tylko tutaj popełniła ekspedientka gafę że powiedziała że to za mycie .Pozdrawiam
  • journa-listin 25.08.12, 23:38
    do vat:

    niestety drogi kolego teraz to ty sie mylisz. bo jesli by było tak jak mowisz to dlaczego nie widac tej roznicy na paragonie. byc moze dlatego ze ktos to własnie unika zasad US.
  • Gość: vat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.12, 09:01
    do journa-listin:
    kolego , nie mylę się niestety co do zasad sprzedaży bo tak stanowi prawo skarbowe, a to czy jest to uwzględnione na paragonie to nie wiem bo nie kupuję tam lodów i nie widziałem paragonu z tej firmy. Wystarczy kupić lody na miejscu w pucharku i sprawdzić jak jest podatek VAT bo powinien być 23%, a kupując lody na wynos w kubeczku powinien być na paragonie podatek VAT 5% i wtedy można dyskutować czy ktoś oszukuje czy nie. Wystarczy zgłosić do US że taki fakt ma miejsce.
  • Gość: zzagranicy IP: *.unitymediagroup.de 26.08.12, 11:50
    doliczanie za "serwis" extra ma tyc normale????? Pewnie ze pisac sobie moga na paragonie i liczyc co chca- ale to jest i tak oszustwo! Szanujace sie firmy takich "uslug" po prostu nie doliczaja, bo wszystko jest przeciez wkalkulowane w cene tej galki loda! koszty producji, zmywania pucharkow i wyprania obrusu, jesli klient pobrudzi i sprzatanie kibla! Jesli nie umieja kalkulowac, to o czym to swiadczy???? Chamówa i wiocha ... a moze pani sprzedawczyni sobie po prostu dorabia....? ciekawe co szef firmy oficjalnie by na to powiedzial? chcialbym uslyszec jak opowiada o tym jakie to oni "uslugi" swiadcza klientom.... a moze mozna sobie samemu pucharek umyc? za darmo....???? zeby bylo np. taniej!
  • Gość: M.. IP: *.intercars.eu 27.08.12, 09:28
    Consonni tylko dla bogatych !!! nie stać CIę ? zawsze jest famili frost, lody sniezki itp.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka