Uważaj, bo prezes zdecyduje za ciebie. Śmieciow... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Niestety taka jest prawda. Mieszkańcy bloków są tak leniwi, że wielokrotnie wolą zostawić śmieci na klatce (licząc ,że zabierze je sprzątaczka), niż ruszyć dupsko 20 metrów dalej- do śmietnika. W śmietnikach grzebie różnego rodzaju towarzystwo- ono segregacji odpadów na pewno nie będzie przestrzegać, a za to zapłacą mieszkańcy. Segregacja powinna mieć też sens. U nas o dotychczasowej segregacji świadczył kubeł, przeznaczony na "odpady mokre". Idiotyzm- kto będzie zbierał resztki po posiłkach i tam z nimi biegał. Papier, czy butelki to rozumiem, bo jest to łatwiejsze organizacyjnie.
      • Gość: Ktoś IP: *.e-wro.net.pl 19.04.13, 12:21
        Rozumiem, że to zostaiwanie śmieci na klatkach schodowych wywnioskowałaś z autopsji. Najpierw pomyśl, potem pisz.
      • "Idiotyzm- kto będzie zbierał resztki po posiłkach i tam z nimi biegał"

        Dla chcącego nic trudnego.
        Ja do zbierania resztek wykorzystuję wszechobecne worki foliowe/zrywki, które wyrzucam 3-4 razy w tygodniu "po drodze" do pracy. Główny worek ze śmieciami raz w tygodniu. Plastiki i szkło również ląduje w zrywkach.

        Mimo tego i tak chyba zadeklarowałbym siebie jako niesegregujący - jeśli przyszłoby mi odrywać np. od szklanych butelek metalowe kółka po nakrętkach i być tak skrupulatnym, aby oddzielić od plastiku kawałek aluminiowej pokrywki/taśmy to za 2 zł różnicy miesięcznie chyba by mi się nie chciało.

        --
        -----------------------------------------
        Kup RadioJura.pl - domena na sprzedaż !!!
      • > Niestety taka jest prawda. Mieszkańcy bloków są tak leniwi, że wielokrotnie wo
        > lą zostawić śmieci na klatce (licząc ,że zabierze je sprzątaczka), niż ruszyć d
        > upsko 20 metrów dalej- do śmietnika.

        Zamiana.
        Niestety taka jest prawda.
        Mieszkańcy domków jednorodzinnych, są tak skąpi i sknerowaci, że podjeżdżają swoimi brykami i wyrzucają śmieci do pojemników osiedlowych.
      • Gość: ona1971 IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.13, 15:56
        U nas na klatkach nikt śmieci nie zostawia. Każdy wynosi je do zamykanego śmietnika. Przed smietnikiem każdego ranka stoją worki ze śmieciami, które po zapadnięciu zmroku podwożą mieszkańcy domków jednorodzinnych.
      • Witam-a jak mam właśnie mieszkanie z udziałem w gruncie?I segreguje śmieci od 2 lat jak mieszkam w tym bloku,dziwi mnie podejśćie spółdzielni,chcą więcej kasy ?Oki ale niech zrobią monitorowany blok,parking,kolejny durny przepis w którym nie wiadomo o co chodzi,czyli chodzi o Naszą kase
    • Gość: ewa IP: *.net.stream.pl 19.04.13, 13:09
      Gdyby była większa różnica za śmieci posegregowane np.5 zł a nie 2 pewnie więcej ludzi zdecydowałoby się na segregowanie.Tak jest w wielu miejscowościach.Ale u nas naszym rządzącym widocznie nie zależy na tym żeby mieszkańcy segregowali śmieci byle tylko pieniądze były!
      • nic by to nie dało- nikt normalny z powodu wymysłów grupki eko szaleńców nie trzyma w domu kilku kubłów na śmieci- każde na inny rodzaj śmiecia- bo to jest chore.
        Po drugie - po co segregować jak i tak koniec końców wszystko leci na jedno wysypisko?

        ja mam to gdzieś- skoro i tak cały blok/osiedle nie segreguje i będę musiał bulić więcej to nie będę sobie roboty dokładał...
    • Gość: maniuś serwatka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.13, 20:33
      Jeszcze nie ukazała się ustawa zmieniająca prawo spółdzielni mieszkaniowych, a już pod byle pretekstem zaczyna się nagonka na spółdzielnie. Nie rozumiem dlaczego ktoś chce rozwiązać spółdzielnie, a koniecznie utworzyć wspólnoty mieszkaniowe. teraz jest jeden zarząd kierujący kilkunastoma budynkami, a potem - co wspólnota mieszkaniowa - to będzie oddzielny zarząd. Oczywiście, kazdy zarząd będzie oczekiwał wynagrodzenia, bo nikt nie będzie pracował za darmo. A co będzie, gdy w tak wymuszonej wspólnocie 1 albo 2 lokatorów nie będzie płaciło czynszu? Będą musieli za nich płacić pozostali mieszkańcy bloku. Czy kilkunastu mieszkańców będzie w stanie utrzymać tych 2 niepłacących? Kto się będzie z nimi sądził?
      Inna sprawa. W niektórych blokach mieszkalnych są na parterze sklepy, a winnych nie ma. Obecnie spółdzielnia tak dzieli pozyskane czynsze od sklepów, by w odpowiedniej skali trafiał on na potrzeby wszystkich bloków zarządzanych przez tę spółdzielnie. A gdy powstanie wspólnota, jedne bloki będą miały dodatkowe pieniądze na swe potrzeby pochodzące z czynszów od sklepów, a inne bloki nie będą miały szans na dodatkowe dochody. To nie będzie sprawiedliwe.
      W ogóle jestem przeciwny przymusowemu tworzeniu wspólnot mieszkaniowych.
    • Gość: nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.13, 19:01
      Nie jest prawdą, że prezes albo zarząd spółdzielni ustali stawkę opłat za wywóz śmieci. Zgodnie z ustawą od 1 lipca usuwaniem śmieci zajmą się gminy, one też ustalą stawki za wywóz nieczystości. Muszą rozpisać przetarg na usuwanie śmieci i wygra ta firma, która najtaniej policzy za opróżnianie koszy i pojemników. Obecnie, w blokach, gdzie mieszkam, płacimy 6,50 zł od osoby na miesiąc za wywóz śmieci. A więc mało. Ile zapłacimy od lipca, dowiemy się, gdy burmistrz, prezydent albo wójt ogłosi przetarg. Opłaty śmieciowe - wg nowej ustawy - ustalą samorządy gminne, a nie spółdzielnie mieszkaniowe. Nie można okłamywać ani straszyć ludzi.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.