Dodaj do ulubionych

Nękał nastolatkę SMS-ami. Teraz ma zakaz przeby...

03.05.13, 21:28
Czyli ktoś kto wysyła bukiety kwiatów też może za to beknąć, kiedyś był tylko romantycznym wielbicielem, czasy się zmieniają...
Edytor zaawansowany
  • Gość: ktosia IP: *.centertel.pl 03.05.13, 21:35
    No proszę, a jednak da się cos z takim intruzem zrobić. Ja z 6 lat temu również udałam się na komisarioat policji w Cz-wie, z takiej samej sprawie i co? i NIC! panowie policjanci spisali na niedbałej kartce "protokół" stosując usmieszki, i tak się skończyło!!! A sm-sy dostawałam wulgarne! Polandia.
  • Gość: kicha IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 21:37
    w ciąże nie zaszła.
  • Gość: ernest IP: *.42.5.170.alfanet24.pl 03.05.13, 21:42
    na sms-y jest prosty sposób, ustawia się w telefonie funkcje "blokuj numer", po co od razu stawiać służby państwowe na nogi
  • Gość: rozsadek IP: 195.205.171.* 04.05.13, 10:40
    Blokowanie numeru nic nie da,będzie korzystał jednorazowych numerów.Zmiana numeru osoby nękanej też nic nie da,zrobi wszystko i podstępnie numer zdobędzie ;)
  • Gość: mo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.13, 13:52
    Ja też to przechodziła (2007 rok), wtedy jeszcze nie było to karalne, ale jak się zawzięłam to doprowadziłam do spraw w sądzie (dzielnicowy na mój widok bladł- odwiedzałam go przynajmniej raz w tygodniu), jednak nikt mnie na rozprawę nie zaprosił. Nikomu nie życzę, by musiał to przechodzić, nic miłego.
  • Gość: doświadczony IP: *.arbelon.com.pl 03.05.13, 21:54
    jeśli byli w swoich "ofiarach" szczerze zakochani, usprawiedliwiam ich. Oczywiście jeśli nie obrażali czy grozili. Człowiekowi naprawdę zakochanemu czasowo "wypala" mózg. Pamiętam moją nieszczęśliwa pierwszą miłosć. przeyżywałem horror. teraz z punktu widzenia i doświadczeń na moją pierwszą miłość nawet bym nie spojrzał. a kiedyś przez "moją jedyną" nie sypiałem.
    i z tą policją nie przesadzałbym. no chyba że mamy do czynienia z groźbami i chamstwem ze strony "zakochanego".
  • Gość: ernest IP: *.42.5.170.alfanet24.pl 03.05.13, 22:03
    faktem jest, że stan zakochania czasami jest podobny do choroby psychicznej, człowiek może robić naprawdę głupie rzeczy, potem sam się sobie dziwi, z czasem to mija, ale bywa, że ktoś zakochany bez wzajemności potrafi palnąć sobie w łeb, najgorzej jest kiedy postanawia "ukarać" obiekt swoich westchnień
  • aludwik78 03.05.13, 22:06
    No fajnie, zakochanie zakochaniem, rozumiem, ale jak ktoś się zaczyna bać (obiekt zakochania), to przestaje być miło. Współczuję jej.
  • janush4 04.05.13, 08:30
    W polskim kodeksie karnym stalking zdefiniowany jest jako uporczywe, złośliwe nękanie mogące wywołać poczucie zagrożenia, zatem jeśli raz na jakiś czas wyślesz kwiaty to Ci nic nie grozi ;)
  • janush4 04.05.13, 08:32
    tulius napisał:

    > Czyli ktoś kto wysyła bukiety kwiatów też może za to beknąć, kiedyś był tylko r
    > omantycznym wielbicielem, czasy się zmieniają...

    W polskim kodeksie karnym stalking zdefiniowany jest jako uporczywe, złośliwe nękanie mogące wywołać poczucie zagrożenia, zatem jeśli raz na jakiś czas wyślesz kwiaty to Ci nic nie grozi ;)
  • Gość: ju kent denss IP: *.net.stream.pl 04.05.13, 10:16
    Mnie nąka niejaki Donald i Bul.jestem ich ofiarą
  • Gość: asdsa IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.13, 20:21
    Straszne! Jak żyć??
  • Gość: * IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 05.05.13, 20:51
    mnie wiosna, nie lubie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.