Dodaj do ulubionych

Oszuści z Fortum chodzą po domach. Uważajacie !

30.04.19, 20:41
Dzisiaj w godzinach wieczornych, krótko po 17.00 młoda kobieta, podająca się za pracownika gazowni, chodziła po mieszkaniach w Śródmieściu ( Szymanowskiego, Stryjeńskiej ) i mówiła, że chce osobiście poinformować o podwyżkach gazu od maja. Przy okazji pytała, jaką mam taryfę i prosiła o pokazanie ostatniego rachunku. Interesowało ją wszystko co mam w domu. Myślę, że to była oszustka. Chcę ostrzec innych mieszkańców !!!
Podobną wizytę miały też inne moje sąsiadki: – Młoda kobieta tłumaczyła, że zmieniają się przepisy i w związku z tym, zmienia się siedziba dostawcy gazu. Aby mieć gwarancję niezmienionej ceny gazu, należy to zatwierdzić, a do tego potrzebny jest podpis lokatorów. Dokumenty trzeba było podpisać w tym konkretnym momencie, a formalności trzeba załatwić natychmiast i tylko z nim.
Jak się okazuje, „młoda kobieta”, to najprawdopodobniej przedstawiciel znanej na rynku grupy Fortum, zajmującej się m.in. sprzedażą gazu i prądu. O nieuczciwych praktykach stosowanych przez grupę trzeba powiadomić Urząd Regulacji Energetyki, aby sprawą naciąganych umów zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Mechanizm działania w tym przypadku jest prosty. Lokatorzy, których odwiedził wspomniany przedstawiciel, zostają wprowadzeni w błąd i nakłonieni do podpisania przedłożonych dokumentów. Przy okazji nie są informowani, że otrzymują do podpisania umowę, po podpisaniu której nieświadomie wybierają nowego dostawcę gazu. Kiedy osoba, która złożyła podpis, orientuje się, że padła ofiarą podstępnej manipulacji, jest już zwykle zbyt późno na rozwiązanie umowy. Jedyne co pozostaje, to płacić wyższe rachunki.
Edytor zaawansowany
  • zielony82 30.04.19, 22:23
    czy ona ma na nazwisko Dominika B?
  • tomaszmorus1918 01.05.19, 09:40
    Nie znam nazwiska tej osoby. Młoda kobieta szczupła szatynka długie włosy i obdrapane paznokcie :-) Sportowe jasne buty, jeansy, kurtka. Nic szczególnego i nikt szczególny zapadający w pamięć. Na szyi jakaś plakietka na taśmie z napisami "FORTUM". Miała jakiś duży segregator z umowami ? Obok na kartce jakąś listę z odręcznie wypisanymi nazwiskami osób. Być może tymi, których "najście" jej ktoś zlecił lub też te , z którymi podpisała oszukańcze umowy. Ze mną jej to nie wyszło , choć gadała jak nakręcona o 4-letniej stałej korzystniejszej umowie z gwarantowaną niższą stawką za gaz . Chciała nr telefonu, którego ode mnie nie otrzymała. Ale obawiam się o osoby w podeszłym wieku, których jest tu mnóstwo w okolicy i nawet w moim bloku. Pierwsze jej pytanie po otworzeniu drzwi : " Dlaczego nie została odesłana i podpisana umowa na korzystniejszą stawkę w dostawie gazu, która PRZECIEŻ MI SIĘ NALEŻY , bo płaci Pani/ Pan przecież regularnie rachunki i nie ma Pan/Pani zaległości Prawda? " Słowo "prawda" przewijało się po każdym zdaniu padającym z jej ust. Mówiąc to trzymała w rękach cennik dostaw gazu z PGNIG. Było to oszustwo, bo nie reprezentowała PGNIG , a zachowując się w ten sposób w oczach osoby starszej mogła wzbudzić przeświadczenie , że tak jest . Tym bardziej ,że nie przedstawiła się i nie powiedziała jaką firmę reprezentuje. U mnie nie wskórała nic, ale czytam opinie ludzi i wiele osób się nabiera, bo są przeświadczeni,że to Gazownia ( PGNIG) przysłała dla ich dobra przedstawiciela i podpisują umowy, a potem płacą przez 4 lata podwójne rachunki. Tym się powinna zając Policja. Nie tylko Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
  • zielony82 01.05.19, 10:59
    to była Ona na 100% naciagnela mojego ojca teraz sprawe odkrecamy, Sprawiała wrazenie że jest z firmy PGNIG. Mówiła szybko o operowała pólprawdami. To trzeba zgłosić do Uokik uokik@uokik.gov.pl proszę to zglaszać. Jesli ktos podpisał z nią umowe to jest 14 dni na zerwanie a dodatkowo jak osoba ma ponad 60 lat to ten termin wydluza sie do 30 dni!
  • tomaszmorus1918 01.05.19, 13:09
    A najgorsze jest to ,że my o tym możemy na tym forum przeczytać i przekazać to dalej. Ale kto ostrzeże staruszki , które nie korzystają z internetu ?
    Mnie zaszokowała bezczelność tej osoby i jej chamskie pytania : skąd mam to , czy tamto w domu ?! Od razu chciała wparować do kuchni lub pokoju . Ktoś ich szkoli , aby zachowywali się w ten bezczelny sposób. Osoba starsza i nieporadna nawet się nie spostrzeże, kiedy taką niekorzystną umowę podpisze. Jutro zadzwonię do Gazowni i Spółdzielni , aby porozwieszali informacje,że jeśli ktoś się nabrał na taką umowę to powinien to szybko odkręcić.
  • zielony82 01.05.19, 22:54
    to fakt starsze osoby juz intelektualnie tak nie ogarniają i mozna powiedzieć że są na poziomie dzieci. A jak przyjdzie mila Pani zapyta o zdrowie to juz w ogole poczestują herbatką jeszcze podpiszą co podsunie....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.