Dodaj do ulubionych

Skąd wziął się kruk w herbie Częstochowy

IP: 80.51.236.* 24.05.05, 12:58
A może to wrona jest ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Igor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 23:36
    Przecież wiadomo kto wymiślił kruka napewno wrona kto rządził w 1990r miastem
    napewno jakiś dyletant.
  • anakastyczny 25.05.05, 00:56
    Byłem na tym wykładzie i ciekawe jest że z orła się kruk zrobił pod wpływem św
    Hieronima który opisał św Pawła pustelnika, lwy i kruki uwikłane w jego
    pochowanie były, ale warto zauważyć że lew w naszym herbie w niektórych
    momentach jako koń lub osioł występował.
    Wykład naprawdę dobry. I w sumie wszystko prze wittiga.
  • Gość: Filip IP: *.231-96-207.mtl.mt.videotron.ca 25.05.05, 01:23
    Niewatpliwie temat warty wkladu pracy i gdy juz ustalimy co mamy pozna by bylo
    taki herb odlany z brazu zawiesic posrodku , tylko czego ?....Jedna tylko
    uwaga ; herb nie poze byc w swej symbolice przegadany, i z czegos trzeba bedzie
    zrezygnowac.
  • Gość: Hans, Lubliniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 20:56
    To straszne...
    Cyt.: "...Ustaleniami Wittiga posłużyły się podczas wojny władze Generalnej
    Guberni, czyli po raz pierwszy oficjalnie lwa i kruka zatwierdził okupant...."

    Jak można było zrezygnować z prastarego herbu tylko ze względów ideologicznych?
    Tak Wam przeszkadzał nasz górnośląski orzeł? To przecież nasz OPOLCZYK
    ufundował Wam klasztor, obraz cudowny... W dużej mierze, to dzięki OPOLCZYKOWI,
    Częstochowa jest dziś tym, czym jest... Niewdzięcznicy...
  • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:06
    Ciekawe czemu Herb tak nie lubił ?Może mu się niektórzy ludzie nie spodobali
  • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:08
    Oczywiśćie nie Herb tylko Lublińca
  • Gość: Hans IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:16
    Ewciu! Chyba chciałaś napisać - odbita piłeczka! Bo... niby, jaka pałeczka?!
    Zresztą, kto wie czym Wy najbardziej lubicie się zabawiać?
    ;-)
  • Gość: www.jaskola.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:09
    a WIESZ O TYM, ŻE ikona Najświetszej Panienki zwanej Madonną Czarną z
    Częstochowy jest ukaradziona prawdopodobnie przez Opolczyka z Bełżcca! ???
  • Gość: Ala IP: *.prenet.pl 27.05.05, 23:00
    Nie z Bełżca, tylko z Bełza. A wiesz, Panie Profesorze, dlaczego Czarna
    Madonna? Pozdrawiam
  • Gość: www.jaskola.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 23:23
    Masz rację. źle napisałem.
  • cham_z_mpk 27.05.05, 23:34
    "W czasie walk prowadzonych przez Kazimierza Wielkiego i Ludwika Węgierskiego na Rusi Obraz ukryto w zamku w Bełzie. W roku 1382 znalazł go tam książę Władysław Opolczyk. Doznawszy łaski orężnego zwycięstwa nad nieprzyjacielem, książę zabrał Obraz i przywiózł do Częstochowy, oddając go pod opiekę Paulinów."

    www.jasnagora.pl/

    Tia... zrabowanie ikony było następstwem łaski przelewu krwi:(((
  • cham_z_mpk 28.05.05, 16:30
    A tak przebiegała "bohaterska obrona" Jasnej Góry...

    "Ponieważ całe królestwo polskie jest posłuszne Najjaśniejszemu Królowi Szwecji i uznało Go za swego Pana, przeto i my wraz ze świętym miejscem, które dotąd królowie polscy mieli we czci i poszanowaniu, pokornie poddajemy się Jego Królewskiej Mości Panu Szwecji, zgodnie z listem z dnia 28 października, nadesłanym nam przez Wielmożnego Posła Wittenberga."
    (Augustyn Kordecki w liście do gen. Muellera 21 listopada 1655 r.)
  • Gość: xx IP: *.icis.pcz.pl 28.05.05, 16:51
    Z tego listu nic nie wynika tak naprawde - nawet Sienkiewicz, ktory tak lubil
    koloryzowac dla pokrzepienia narodu, napomykal o tym w Potopie. To dopiero
    naruszenie danych obietnic doprowadzilo do zbrojnego oporu Szwedom.
  • cham_z_mpk 29.05.05, 02:28
    W szwedzkich archiwach są dokumenty, które ukazują zdradę Kordeckiego względem polskiego króla.

    42.pl/url/ct9
  • Gość: xx IP: *.icis.pcz.pl 29.05.05, 11:14
    Caly kraj wtedy faktycznie zdradzil, idac Twoim tokiem rozumowania, cala Polska
    sie poddala Szwedom, ale to jednak JG najwczesniej otrzasnela sie z tego i dala
    przyklad innym.

  • Gość: Krzychu IP: *.bis / 212.244.80.* 29.05.05, 20:05
    No tak, cały Naród był be, a tylko paulini cacy. Śmiechu warte! I kto jak kto,
    ale akurat ci jasnogórscy braciszkowie są na ostatnim miejscu do naśladowania.


    Ciemne sprawy Jasnej Góry
  • Gość: xx IP: *.icis.pcz.pl 29.05.05, 20:15
    Mam wrazenie ze nie bardzo potrafisz czytac.
  • tomqpl 27.05.05, 23:20
    O sprawie problemu z herbem pisał St. Rybicki we wspomniach "Pod znakiem lwa i
    kruka".
    Wobec pożaru archiwum miejskiego w 1813 r., na wystawę przemysłowo-rolniczą w
    1909 r. nieznany malarz zaprojektował herb, nie mający nic wspólnego z
    historycznym herbem. Herb z krukiem i łasicą obowiązywał do 1942 r., kiedy na
    podstawie danych warszawskiego Archiwum Akt Dawnych został przywrócony prawowity
    herb (kruk i lew). (s. 167-168, 378-379)
  • Gość: babuv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 12:18
    albo kawka gigant

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka