Wylew i pekniecie tetniaka

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Witam.
    Moj ojciec (52lata bardzo niechlujny tryb zycia, nigdy nie chodzil do lekarza
    i nie wiadomo co mu bylo a co nie, ponoc cisnienie mial w normie) dwa
    tygodnie temu mial wylew, zabrali go do szpitala przebadali i stwierdzili, ze
    musza szybko operowac bo ma jeszcze tetniaka. W trakcie operacji tetniak
    pekl. Tetniak byl chyba z przodu glowy (na pewno nie z tylu bo lekarze
    mowili, ze jak bedzie z tylu to do sosnowca a ojciec zostal w Czestochowie)
    Ojciec lezy pod respiratorem(obecnie ma tracheotomie). lekarze okreslaja jego
    stan na bardzo zly- stabilny. Ma duzy obrzek, niedokrwiona polowe mozgu i
    czesc drugiej polowki. Podaja mu jakis lek silniejszy od morfiny aby
    utrzymywac go w stanie pol snu po to zeby mozg sie w ogole nie wysilal i
    obrzek sie zmniejszal. Lezy na parkitce w Czestochowie.
    Czy ktos z was zna takie przypadki???
    Jak dlugo zmniejsza sie obrzek?????
    Pzdr
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: Ewelina 14.04.06, 19:30 Odpowiedz
    Cześć .Bardzo mi przykro z powodu tak powaznego stanu zdrowia Twojego
    taty.Bardzo trudno okreslić czy stan twojego taty sie zmieni? czy po ustąpieniu
    obrzęku twój tata bedzie zdrów . Radziałbym Ci się nad tym nie zastanawiać bo
    tak na prawdę każdy pacient przechodzi inaczej pęknięcie tętniaka.
    To wszystko zależy od wielu czynników, pozostaw te rozważania lekarzom.
    Tak na prawde potrzeba czasu! i co najwazniejsze bądz przy nim i wspieraj Go !
    On na pewno to odczuwa i dodaje mu twoja osoba sił do walki !
    Jest to dowiedzione ,ze osoby w tak cięzkich stanach gdy odczuwaja ,ze są
    bliscy przy nich szybciej wracaja do zrowia.Rozmawiaj z Nim, bądz przy nim !
    Mam nadzieje,ze Twój tata bedzie zdrów!
    Pozdrawiam serdecznie .
  • IP: *.net.pl / *.realestate.net.pl

    Gość: taka jedna 15.04.06, 09:41 Odpowiedz
    Licz sie z tym, że to jest początek końca... Niedokrwiony i niedotleniony
    obszar mózgu w dużej części - to wyrok na niepełnosprawność (porażenia,
    niedowłady, brak pamięci, brak mowy i jej rozumienia). Przy tych rozmiarach
    wylewu co opisujesz nie licz na cud. A do tego częstochowska umieralnia - Parkitka!
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Były pacjent 15.04.06, 10:43 Odpowiedz
    Absolutnie nie zgadzam sie z ostatnimi słowami poprzedniej wypowiedzi. Przeżyłem
    kilka lat temu pęknięcie tętniaka tylko i wyłącznie dzięki operacji i opiece
    wspaniałego lekarza dr Kopra. Dr Koper jest doskonałym neurochirurgiem. Moj stan
    był zbyt poważny żeby przewozić mnie do Sosnowca i dobrze sie stało. Obecnie
    normalnie funkcjonuję i pracuję. To dla Twojego pocieszenia o przyszłość ojca.
    Choć jak ktoś słusznie zauważył każdy przypadek jest indywidualny. Ale nie
    zgadzam się na takie uogólnienia i szkalowanie wszystkich lekarzy Parkitki.
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: Ewelina 15.04.06, 15:23 Odpowiedz
    Zaskoczyła mnie wypowiedz "takiej jednej" kim ty jestes zeby pisac takie
    zdania?.Jak mozna stawiac diagnoze i to jeszcze w taki sposób ! Tobie pisało
    sie to chyba bardzo łatwo? tylko pomyśl czy Michałowi czytało się to róznie
    łątwo jak tobie pisało !!
    Troszke empatii!!!
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: ewelina 15.04.06, 15:24 Odpowiedz
    Zaskoczyła mnie wypowiedz "takiej jednej" kim ty jestes zeby pisac takie
    zdania?.Jak mozna stawiac diagnoze i to jeszcze w taki sposób ! Tobie pisało
    sie to chyba bardzo łatwo? tylko pomyśl czy Michałowi czytało się to róznie
    łątwo jak tobie pisało !!
    Troszke empatii!!!
  • IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: milka 15.04.06, 15:27 Odpowiedz
    a ja zycze nadziei. to najwazniejsze.
  • 15.04.06, 15:38 Odpowiedz
    Gość portalu: Michal napisał(a):

    > Witam.
    > Moj ojciec (52lata bardzo niechlujny tryb zycia, nigdy nie chodzil do lekarza
    > i nie wiadomo co mu bylo a co nie, ponoc cisnienie mial w normie) dwa
    > tygodnie temu mial wylew, zabrali go do szpitala przebadali i stwierdzili, ze
    > musza szybko operowac bo ma jeszcze tetniaka. W trakcie operacji tetniak
    > pekl. Tetniak byl chyba z przodu glowy (na pewno nie z tylu bo lekarze
    > mowili, ze jak bedzie z tylu to do sosnowca a ojciec zostal w Czestochowie)
    > Ojciec lezy pod respiratorem(obecnie ma tracheotomie). lekarze okreslaja jego
    > stan na bardzo zly- stabilny. Ma duzy obrzek, niedokrwiona polowe mozgu i
    > czesc drugiej polowki. Podaja mu jakis lek silniejszy od morfiny aby
    > utrzymywac go w stanie pol snu po to zeby mozg sie w ogole nie wysilal i
    > obrzek sie zmniejszal. Lezy na parkitce w Czestochowie.
    > Czy ktos z was zna takie przypadki???
    > Jak dlugo zmniejsza sie obrzek?????
    > Pzdr

    Bardzo mi przykro, że Twoj Tata jest w tak ciężkim stanie. Pracuję w słuzbie
    zdrowia i wiem, że nie należy generalizować i zawsze trzeba miec nadzieję.
    Spędzajcie z nim duzo czasu, mówcie do niego i bądźcie dobrej myśli ale liczcie
    sie także z tym, że może nie być już lepiej...Dwa lata temu, dokładnie z tego
    samego powodu zmarła moja przyjaciółka ale zdarzają się też sytuacje
    wyzdrowień. Trzymam kciuki i myślę o Was ciepło.

    Pozdrawiam Monika


  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: taki jeden 15.04.06, 19:50 Odpowiedz
    Taka Jedna: jesteś głupia.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: michal 17.04.06, 12:00 Odpowiedz
    Dzieki za wypowiedzi.
    Wiemm, ze jest delikatnie mowiac; nie ciekawie.Takie ostre wypowiedzi jak ta o
    pewnym kalectwie takze sa potzrebne bo pomagaja uswiadomic sobie to co wiemy
    ale nie dopuszczamy do siebie. Cala nadzieja w tym, ze naprawde wiele osob z
    tego wyszlo i to nam daje nadzieje. Oby tylko ojciec (jesli przezyje) byl
    sprawny na umysle.
    Pzdr

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.