Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Śląskie   Częstochowa   Częstochowa   Re: paranoja

Re: paranoja

Autor: Gość: B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 08:40
Czytam to i nasuwa mi się taka refleksja ...

Stradom zły ... to idźcie do fabryk dalekiego wschodu :))) Tak to już jest ...
ile może zarabiać pracownik fizyczny w dobie wysokokonurencyjnego rynku???
On tylko daje swoją pracę ... nic więcej. Cała sztuka polega na tym, żeby
sprzedać jak najwięcej produktu i jeszcze na tym zarobić... a kto wytycza w tym
zakresie strategię?? Kierownictwo chyba. Pracownik i jego praca to tylko jeden
z czynników produkcji - jakby nie patrzeć klasyczna zasada ekonomii. Nie będzie
chętnych Polaków do pracy to się pojawią przybysze zza wschodniej granicy ...
jeszcze trochę. Pracodawca jest zawsze na wygranej pozycji ...

Większość z was reprezentuje i chyba nawet o tym nie wie stare komunistyczne
podejście. Mój stary, facet po 60-tce, ma tak samo ... pracuje w jednej firmie
budowlanej jako kierownik ... i on tylko myśli o technicznym wykonaniu
roboty ... koszty mają u niego drugoplanowe lub żadne znacznie. Dla niego tez
najważniejsi są ludzie i to że im mało płaci właściciel.

Inny jest punkt widzenia właściela ... on myśli jak zarobić, strona techniczna
ma znaczenie drugoplanowe. Tak jest w każdej współczesnej firmie ... liczy się
zysk. Oczywiście czasem wielu właścicieli w pogoni za zyskiem chce utrzeć tyłek
szkłem i wtedy są takie śmieszne sytuacje jak np. w Stratomiu.

Ja też bujałem się kilka lat po różnych firemkach i zawsze było śmiesznie.
Teraz sobie działam sam i jest OK. Obecnie, w tym kraju, tylko w ten sposób
można jakoś żyć. Praca u kogoś ... nie ma znaczenia ... mała czy duża firma ...
to tylko życiowa wegetacja. Jedynie sens mają wyższe stołki ... ale te są
zazwyczaj zarezerwowane dla znajomków i rodziny.

Śmieszy mnie też ta euforia ... jak się nieraz słuszy w telewizji, że tu i
ówdzie otwierają nową fabrykę czegoś tam. Tylko nikt nie mówi jakiej jakości
się tworzy miejsca pracy... Ostatnio coś gadali ... gdzieś coś nowego
budują ... 120 osób zatrudnią ... pensja 800zł brutto :))). Przecież to głodowa
pensja. Za rok normy wydajnościowe się podniesie jeszcze bardziej i się zrobi
kolejny kołchoz.

Pochrzaniony kraj i już ...





A podejście właściela ... wymaga tego, że zarobić ...


Finalnie liczy się produkt a nie to w jaki sposób go wyprodukowano ...
niestety ...
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.