Jestem pełen podziwu dla pisarki, za to, że odważyła się opisać swój życiorys
w "Pamiętniku Narkomanki". Niedawno skończyłem czytać tę książkę i jestem
zachwycony. Teraz wiem, że pisarka wciąż żyje i mieszka niedaleko, ponieważ o
jej obecnym istnieniu nic nie wiedziałem. Ta książka pomogła mi w trudnych
cwilach, rozwiązać pewnem problemy i inaczej spojrzeć na świat.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.